Z życia wzięte - Strona 617
„Wszystko układało się tak, jak powinno, do czasu, aż postanowiłam, że zrobię Tomkowi niespodziankę i zaskoczę go włosową metamorfozą. W końcu długie blond włosy to marzenie wielu mężczyzn. Nie rozmawialiśmy wcześniej o jego preferencjach dotyczących koloru włosów u kobiet, ale byłam przekonana, że nie zrobi mu to większej różnicy. Ciężko uwierzyć, w jak ogromnym błędzie byłam!”
Sob. 29 lipca
„Dogadaliśmy się, że to on będzie zajmował się domem (i w przyszłości dziećmi), podczas gdy ja będę pracować na pełen etat, dbając o to, żebyśmy mieli co do garnka włożyć. Wchodząc do domu, usłyszałam, że mój mąż rozmawia przez telefon, a w tle leci jakiś babski program w telewizji. Muszę przyznać, że to nie była zwykła rozmowa. Plotkował jak najęty i to w dodatku ze swoją mamusią”.
Sob. 29 lipca
Wiktoria z Bełchatowa
Sob. 29 lipca
„Nie chcę mówić źle o mojej żonie, bo Ola starała się być dobrą mamą, jednak oschłość, jaką obdarzała naszego syna, sprawiała, że byłem pewien, że po prostu nie jest stworzona do roli matki. Jakoś to zaakceptowałem i sam, wraz z babciami, próbowałem okazywać mu maksimum czułości i miłości. Żona nalegała, żebyśmy postarali się o drugie dziecko. Odkąd urodziła córeczkę, zupełnie nie ma czasu dla naszego synka. Bardzo mnie to martwi, bo myślałem, że każde dziecko kocha się tak samo mocno”.
Sob. 29 lipca
"Za dwa tygodnie mój ślub. Chciałam napisać, że za dwa tygodnie MÓJ WIELKI DZIEŃ, ale im bliżej tego wydarzenia, tym bardziej mam wrażenie, że będzie to wielki dzień mojej matki. Jeszcze niedawno wydawało mi się, że nasze relacje są poprawne, ale to, co wyrabia teraz, przechodzi ludzkie pojęcie. Bardziej przeżywa ten ślub niż ja, ale nie dlatego, że myśli o mnie, o nie! Ona się emocjonuje faktem, że będzie matką panny młodej, a w jej przekonaniu to najważniejsza rola na całej imprezie! Robi przygotowania, jakby szykowała się do wyborów miss świata, skupiając na sobie uwagę rodziny i znajomych. Im bliżej uroczystości, tym większą ochotę mam jej powiedzieć, żeby została w domu. Tym bardziej że to, co ostatnio wymyśliła, przebiło już wszystko!"
Sob. 29 lipca
"Macierzyństwo było moim największym marzeniem. Od lat staraliśmy się z mężem o dziecko. W końcu się udało. Dotychczas miałam świetne kontakty z teściową. Córka jednak wszystko zweryfikowała. Teraz kobieta bywa u nas bardzo często, niestety. Cały czas ma do mnie jakiś problem. Przeszkadza jej zbyt rzadko zmiana pampersów".
Sob. 29 lipca
"Jestem w związku małżeńskim z bogatym biznesmenem, który ma swoją kancelarię i zajmuje się doradztwem finansowym. Mój mąż jest milionerem i stać nas na absolutnie wszystko. A jednak mąż stwierdził, że ja tylko siedzę i leniuchuję, więc powinnam wziąć się do pracy i też zacząć zarabiać. Jak on tak może? On oszalał? Nie tak się umówiliśmy. Przecież ja miałam leżeć i pachnieć".
Sob. 29 lipca
"Mój brat ożenił się tydzień temu. Nawet lubiłam jego wybrankę, miała poczucie humoru, choć nie rozumiałam niektórych jej żartów. Tym razem jednak to nie był żart. W zaproszeniach na swoje wesele państwo młodzi mieli kilka wskazówek dla gości. Przygotowałam kopertę i symboliczny prezent zgodnie z ich życzeniem. Mój 7-letni syn miał zostać pod opieką byłego męża. Jednak w dzień wesela mój eks nie przyjechał i nie zabrał Bartka na weekend... Poszłam więc z synem..."
Sob. 29 lipca
30-letnia Tina z Hiszpanii, to kobieta, która pragnie wyglądać jak anime. Z tego względu pokryła trzy małe tatuaże, które zrobiła wcześniej i przez kilka miesięcy, poświęcając na to 200 godzin, pokryła ciało techniką blackout, czyli całkowitego pokrycia skóry tuszem. Wykonała piękne wzory, które są doceniane przez wielu tatuażystów, choć reakcje innych ludzi na nią są różne. Zobacz w naszej galerii, jak się prezentuje.
Sob. 29 lipca
"Wiele razy słyszałam od znajomych, że warto jak najszybciej poznać rodziców swojego ukochanego, bo to wiele mi powie o nim samym. A już szczególnie, by poznać jego tatę, bo ponoć to ojciec jest pierwszym wzorem męskości dla każdego chłopca i ten chcąc nie chcąc zawsze później wzoruje się na ojcu. Tak się jednak jakoś złożyło, że ze Stefanem spotykaliśmy się już 2 lata, ale nigdy nie było okazji do tego, żebym poznała jego rodziców. W końcu ten moment jednak nastąpił. Nie mogłam wyjść z szoku, gdy zobaczyłam jego ojca!"
Sob. 29 lipca