Reklama
"Od lat to ja sprzątałam rodzinne groby. W tym roku wpadłam na sprytny pomysł"
Opublikowano: Piątek, 1 listopada 2024, 16:00
"Od lat to ja sprzątałam rodzinne groby. W tym roku wpadłam na sprytny pomysł"
7/8
Źródło:
AKPA/Pinterest/Photoshop
Szymon Hołownia jako straszny klaun – jego przerażający uśmiech rozciąga się niemal od ucha do ucha, a wzrok przywodzi na myśl złowieszczą obietnicę szalonych pomysłów na poprawienie rzeczywistości. Ten klaun z pewnością nie rozdaje cukierków.
Reklama
"Zawsze myślałam, że sprzątanie rodzinnych grobów jest nieco jak noszenie czapki niewidki. Co roku pojawiam się na cmentarzu z arsenałem narzędzi, a naokoło mnie tylko kamienne anioły patrzą z uznaniem. Nikt z rodziny się nie pojawia, by dzielić trudy. Cóż, przynajmniej do tej pory. Bo tym razem opracowałam sprytny plan, który okazał się kluczowym posunięciem, by wciągnąć resztę do cmentarnych obowiązków. I nie obyło się bez wzruszeń".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Od lat to ja sprzątałam rodzinne groby. W tym roku wpadłam na sprytny pomysł"