Reklama
"Od lat to ja sprzątałam rodzinne groby. W tym roku wpadłam na sprytny pomysł"
Opublikowano: Piątek, 1 listopada 2024, 16:00
"Od lat to ja sprzątałam rodzinne groby. W tym roku wpadłam na sprytny pomysł"
3/8
Źródło:
Wojciech Olkusnik/EastNews/Pinterest/Photoshop
Janusz Korwin-Mikke jako zombie – zasuszony, z rozczochranymi włosami i pociągłymi krzywymi ruchami Korwin-Mikke jak zombie idealnie wpasowuje się w ten horrorowy klimat. Jego głód wiedzy i idei wydaje się wręcz niepohamowany. Ten zombie mógłby chodzić po scenie i wygłaszać kolejne manifesty nieumarłych.
Reklama
"Zawsze myślałam, że sprzątanie rodzinnych grobów jest nieco jak noszenie czapki niewidki. Co roku pojawiam się na cmentarzu z arsenałem narzędzi, a naokoło mnie tylko kamienne anioły patrzą z uznaniem. Nikt z rodziny się nie pojawia, by dzielić trudy. Cóż, przynajmniej do tej pory. Bo tym razem opracowałam sprytny plan, który okazał się kluczowym posunięciem, by wciągnąć resztę do cmentarnych obowiązków. I nie obyło się bez wzruszeń".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Od lat to ja sprzątałam rodzinne groby. W tym roku wpadłam na sprytny pomysł"