Reklama
"Rodzice mojego narzeczonego nie chcą się dołożyć do naszego wesela. Mają inne zasady"
Wtorek, 1 października 2024
"Rodzice mojego narzeczonego nie chcą się dołożyć do naszego wesela. Mają inne zasady"
5/7
Źródło:
AKPA
Obiad na weselu u Roksany Węgiel i Kevina Mgleja składał się z dwóch dań. Krem z pieczonych pomidorów z serem mascarpone, świeżą bazylią i prażonymi ziarnami podkręcił apetyt gości oczekujących z niecierpliwością na danie główne.
Do wyboru były bowiem dwie opcje. Polędwica cielęca z sosem z pieczonej cielęciny i ziemniakami z rozmarynem została podana w towarzystwie młodych warzyw i purée marchewkowego. Natomiast na tych, którzy nie przepadają za mięskiem, czekał stek z kalafiora z purée z salsefii i chipsem z tapioki.
Reklama
"Już za kilka miesięcy nadejdzie ten dzień, na który czekałam całe swoje życie, czyli nareszcie wyjdę za mąż. Bardzo się z tego cieszę i nie ukrywam, że było to jedno z moich największych marzeń. Początkowo planowaliśmy kameralny obiad dla najbliższej rodziny, ale ostatecznie podjęliśmy decyzję o przyjęciu na ponad sto osób, co wiąże się z ogromnymi kosztami. Niestety rodzice mojego narzeczonego nie chcą się dołożyć do naszego wesela. Mają inne zasady, według których to rodzina panny młodej pokrywa większość kosztów weselnych".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Rodzice mojego narzeczonego nie chcą się dołożyć do naszego wesela. Mają inne zasady"