Reklama
"Delikatnie przerysowałam samochód. Mąż zrobił taką scenę, jakby auto nadawało się tylko do kasacji"
Opublikowano: Niedziela, 8 września 2024, 17:00
"Delikatnie przerysowałam samochód. Mąż zrobił taką scenę, jakby auto nadawało się tylko do kasacji"
2/7
Źródło:
AKPA
Jan Pietrzak w poniedziałek 19 sierpnia ok. południa spowodował wypadek, jak dowiedział się Polsat News.
Reklama
"No trochę przerysowałam mu to auto, bo nie zdawałam sobie sprawy, że ten słup stoi tak blisko. No zdarza się, przecież najważniejsze, abyśmy byli cali i zdrowi. On z kolei zrobił taki dym z tego, jakbym roztrzaskała samochód w proch i jedynie, do czego się nadawało, to do kasacji. Przecież to tylko kilka stówek za mechanika i auto będzie jak nowe. Mąż zachowuje się jak kiepski aktor, a ja mam już dość tych jego utyskiwań, pretensji i cichych dni. Nie rozumiem, dlaczego on to tak wszystko wyolbrzymia. Jak zbił moje ulubione lusterko, zachowałam się jak człowiek. Nie tak, jak on".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Delikatnie przerysowałam samochód. Mąż zrobił taką scenę, jakby auto nadawało się tylko do kasacji"