Reklama
"Pojechałam na ślub mojego byłego. Ryczałam, gdy ślubował jej miłość i wierność"
Opublikowano: Poniedziałek, 12 sierpnia 2024, 16:00
"Pojechałam na ślub mojego byłego. Ryczałam, gdy ślubował jej miłość i wierność"
4/8
Reklama
"Pod kościołem stanęłam daleko od rodziny Tomasza, bo nie byłam zaproszona na tę wielką uroczystość. Mój były chłopak właśnie się żenił. Ale niestety nie ze mną, bo nie bardzo umiał dochować mi wierności. Jego serce skradła ruda piękność. A ja patrzyłam na to i nie mogłam powstrzymać łez. To nie mi przysięgał wierność, to nie na mnie patrzył z czułością. Gdy już miałam pod koniec ślubu wracać do samochodu, kumpel Tomka popukał mnie w ramię i zaczęliśmy rozmawiać".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Pojechałam na ślub mojego byłego. Ryczałam, gdy ślubował jej miłość i wierność"