Reklama
"Przez lata opiekowałem się schorowaną babcią. Po jej śmierci rodzina odezwała się po spadek"
Opublikowano: Środa, 7 sierpnia 2024, 16:00
"Przez lata opiekowałem się schorowaną babcią. Po jej śmierci rodzina odezwała się po spadek"
8/9
Źródło:
instagram.com/annalewandowska
Z jednej strony fani Lewandowskiej bronili jej zdrowych nawyków, a z drugiej sceptycy nie mogli powstrzymać się od śmiechu.
Reklama
"Babcia Ewa była najsłodszą osobą, jaką w swoim życiu znałem. Opiekowałem się nią, gdy rozchorowała się i zaległa w łóżku. Tylko ja z całej rodziny znosiłem dzielnie przez dwa lata lepsze i gorsze chwile. Babcia odeszła pięknie. Zasnęła po prostu. Długo nie mogłem się otrząsnąć po jej odejściu, bo bardzo ją kochałem. Kilka tygodni po pogrzebie, rozdzwoniły się telefony. Cała rodzina, która dotąd nie interesowała się babcią, nagle miała apetyt na spadek. Każdy liczył, że dostanie kawałek dla siebie".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Przez lata opiekowałem się schorowaną babcią. Po jej śmierci rodzina odezwała się po spadek"