Reklama
"Opryskliwa Kaśka zabrała mi syna. Błagałam go, żeby wrócił do spokojnej Anielki"
Opublikowano: Wtorek, 6 sierpnia 2024, 21:00
"Opryskliwa Kaśka zabrała mi syna. Błagałam go, żeby wrócił do spokojnej Anielki"
8/9
Źródło:
AKPA
Lajki pod ślubnymi fotkami sypią się jak konfetti na weselu. Nie ma się co dziwić, bo promieniejące szczęściem panny młode wyglądały wprost zjawiskowo.
Reklama
"Jako matka mam złamane serce, bo mój jedyny syn Tomasz w ogóle nie wziął pod uwagę mojego zdania, co do wyboru partnerki na całe życie. Kiedyś Tomuś spotykał się z przemiłą blondyneczką Anielą, ale mnie pasowało mu, że była taka spokojna i znalazł sobie niezbyt miłą Kaśkę. Dwa miesiące minęły, a on oznajmił mi, że jest po uszy zakochany i się oświadczył. Próbowałam go jeszcze raz zeswatać z Anielką, ale on jest uparty i planuje wielki ślub".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Opryskliwa Kaśka zabrała mi syna. Błagałam go, żeby wrócił do spokojnej Anielki"