Reklama
"Nie będę chłopcem na posyłki. To żona powinna dbać o wszystko, skoro nie pracuje"
Opublikowano: Czwartek, 11 lipca 2024, 10:45
"Nie będę chłopcem na posyłki. To żona powinna dbać o wszystko, skoro nie pracuje"
9/12
Źródło:
AKPA
"Jestem gosposią, sprzątaczką, wszystko. Dlatego czasami jak wyjeżdżam sobie na weekend grać, to te rzeczy mnie omijają, ale wracam w niedzielę i od poniedziałku do weekendu mam co robić... Ale jest okej, ja się do tego przyzwyczaiłem" - przyznał.
Reklama
"Trochę inaczej wyobrażałem sobie małżeństwo. Na początku było tak, że żona faktycznie ogarniała wszystko, czym nawet mi imponowała. Jednak gdy urodziły się dzieci, część obowiązków odpuściła i oczekiwała, że to ja je przejmę. Zrobiła ze mnie takiego chłopca na posyłki, ale ja się na to nie godziłem, bo umowa była inna. Ona ogarnia wszelkie obowiązki związane z domem (w tym dzieci), a ja pracuję i zarabiam na naszą rodzinę".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Nie będę chłopcem na posyłki. To żona powinna dbać o wszystko, skoro nie pracuje"