Reklama
"Krysia zmarła, a rodzina nie chciała zaopiekować się jej psem. Ja go przygarnęłam"
Opublikowano: Czwartek, 27 czerwca 2024, 16:38
"Krysia zmarła, a rodzina nie chciała zaopiekować się jej psem. Ja go przygarnęłam"
3/8
Reklama
"Krysia była moją sąsiadką. Nie miałam z nią zażyłych relacji, ale zawsze wymieniałyśmy uprzejmości na korytarzu w bloku. Oczkiem w jej głowie był piesek. Mały kundelek. Fafik jest przyjacielski, zawsze go głaskałam. Poszłam na pogrzeb sąsiadki i usłyszałam, jak jej rodzina mówi, że odda psa do schroniska, bo nie ma, kto się nim zaopiekować. Łzy stanęły mi w oczach. Nie mogłam tak tego zostawić i go przygarnęłam. Zyskałam wdzięcznego przyjaciela".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Krysia zmarła, a rodzina nie chciała zaopiekować się jej psem. Ja go przygarnęłam"