Reklama
"Pojechałam do sanatorium na dwa tygodnie. Poznałam młodszego Jacka i poczułam, że żyję"
Opublikowano: Poniedziałek, 17 czerwca 2024, 19:00
"Pojechałam do sanatorium na dwa tygodnie. Poznałam młodszego Jacka i poczułam, że żyję"
4/8
Źródło:
AKPA
Kuracjusz świetnie sprawdza się w roli ambasadora Stowarzyszenia Oldbojów Piłki Ręcznej i właśnie jako przedstawiciel tego stowarzyszenia rozpoczął zbiórkę pieniędzy na rzecz byłych profesjonalnych i amatorskich sportowców, którzy mają poważne problemy zdrowotne i nie są w stanie normalnie funkcjonować. O sprawie poinformował w rozmowie z Plejadą.
Reklama
"Odkąd odszedł mój mąż, czyli 10 lat temu, wciąż czułam się samotna i przytłoczona ciągłą opieką nad wnukami. Zdrowie już nie to, więc postanowiłam, że wyrwę się na dwa tygodnie do sanatorium w urokliwej Krynicy. To miał być zwykły wypoczynek połączony z odkrywaniem cudownych krajobrazów. Z dwóch tygodni, zrobił się już trzeci miesiąc. Poznałam tu wyjątkowego mężczyznę i nie mam zamiaru wracać. Moja córka oczywiście namawia mnie do powrotu, ale ja chcę żyć po swojemu."
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Pojechałam do sanatorium na dwa tygodnie. Poznałam młodszego Jacka i poczułam, że żyję"