"Jestem zodiakalnym Baranem i to właśnie z tego powodu nie mogę znaleźć miłości. Teraz już wszystko rozumiem. Najgorsze jest jednak w tym wszystkim to, że ja przecież znaku zodiaku nie zmienię, a horoskopy jasno mi mówią, że znaleźć miłość będzie mi trudno - przynajmniej w tym roku".
Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Czekamy na historie pod adresem: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.
Nie mam szczęścia w miłości
Przez moje życie przewinęło się wielu mężczyzn - nie powiem, że nie. Jestem bardzo ładna, kobieca i wiem, czego chcę. Zawsze marzyło mi się, żeby mój wymarzony wybranek był:
- Nieziemsko przystojny.
- Bardzo pewny siebie.
- Wysoki, żebym mogła założyć szpilki.
Oczywiście zależało mi też na tym, żeby po prostu był dobrym człowiekiem i żeby mnie słuchał. Wiadomo, że ten aspekt był też dla mnie bardzo istotny.
Założyłam sobie aplikację randkową i szukałam mężczyzny, który spełniałby moje kryteria. Jednak, chociaż miałam dużo par i chodziłam na randki z tymi, którzy mi się podobali, i wprost mówiłam im, jakiego związku szukam, i dlaczego, oni po kilku spotkaniach mnie ghostowali. Inni natomiast nie odpowiadali mi, jeśli chodzi o charakter. Jeśli byli pewni siebie, to byli też bardzo chamscy i nie zachowywali się wobec mnie odpowiednio. Szybko zauważyłam, że oni są tacy narcystyczni, ciągle zmieniają kobiety i mają kilkaset par na aplikacji, więc takich jak ja mogą mieć tysiące.
Przez chwilę zastanawiałam się, czy może coś ze mną jest nie tak, czy to ja popełniam jakiś błąd, ale na szczęście szybko zrozumiałam, że chodzi o coś innego.

Nie mogę znaleźć mężczyzny przez mój znak zodiaku
Koleżanka podesłała mi taki horoskop z jednej z gazet, w którym było jasno napisane, jaka jest kobieta ze znaku Barana – silna, pewna siebie, dominująca, zawsze chcąca postawić na swoim i taka, która gdy tylko zobaczy, że relacja nie spełnia jej oczekiwań, wycofuje się. Tak też dokładnie jest w moim przypadku. Dodatkowo, kobieta o takim znaku zodiaku nie daje się zdominować i jest bezkompromisowa. Wszystko się zgadzało.
Dalsza część horoskopu głosiła, że taka kobieta musi znaleźć sobie uległego, spokojnego mężczyznę, bo z innym się nie dogada w życiu.
Ja wtedy zrozumiałam, że będę miała olbrzymi kłopot z tym, żeby takiego mężczyznę sobie znaleźć, bo spokojni mężczyźni mnie nie interesują. Są dla mnie zbyt mili, zbyt wylewni, tacy za mało męscy. Ja lubię, jak facet mnie intryguje, jak czegoś o nim nie wiem, jak mogę go odkrywać kawałek po kawałku, element po elemencie, a ze spokojnymi jest tak, że to nimi trzeba sterować i mówić im: „zrób to”, „zrób tamto” i okej, słuchają się, ale nie mają tej pewności siebie.
Zrozumiałam, że mój znak zodiaku, upodobanie wobec mężczyzn oraz układ planet sprawiają, że w tym roku będzie mi bardzo trudno znaleźć partnera.
Zodiakara