Reklama
"Eksteściowa wchodziła do naszego pokoju co noc. Sprawdzała, czy jej syn jest przykryty kołdrą"
Opublikowano: Środa, 4 września 2024, 17:53
"Eksteściowa wchodziła do naszego pokoju co noc. Sprawdzała, czy jej syn jest przykryty kołdrą"
1/8
Źródło:
instagram.com/marina_official
Marina Łuczenko narzeka na swój płaski brzuch miesiąc po porodzie. "Powrót do formy będzie dla mnie ogromnym wyzwaniem".
Reklama
"Mieliśmy 21 lat, gdy stanęliśmy na ślubnym kobiercu. To była wielka miłość, pozytywne wibracje w sercu, więc nie chcieliśmy czekać ani chwili. Zamieszkaliśmy w domu rodzinnym Sebastiana i na początku wszystko było cudnie. Ale teściowa pokazała swoje rogi i zaczęła nam się wtrącać w każdą decyzję. Jakby tego było mało, sprawdzała, co noc, czy, aby przypadkiem Sebek się nie odkrył. Zdecydowanie nie potrafiła zrozumieć, że jej syn jest dorosły i teraz ja dbam o niego".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Eksteściowa wchodziła do naszego pokoju co noc. Sprawdzała, czy jej syn jest przykryty kołdrą"