"Narzeczony chce przedstawić mnie bliskim, jak zgubię kilka kilo. A ja chcę już ich poznać"

"Narzeczony chce przedstawić mnie bliskim, jak zgubię kilka kilo. A ja chcę już ich poznać"

"Narzeczony chce przedstawić mnie bliskim, jak zgubię kilka kilo. A ja chcę już ich poznać"

canva.com

"Jesteśmy razem od czternastu miesięcy. Partner zdążył mi się już oświadczyć, a nawet zaczęliśmy planować ślub, ale ja wciąż nie poznałam nawet jego bliskich. On wciąż powtarza, że mnie im przedstawi, gdy zgubię kilka kilo, jednak słabo mi idzie. Chciałabym już ich poznać, a on to odwleka. W dodatku zaczynam się zastanawiać, czy nie zobaczę ich dopiero na ślubie. A może ślubu  nie będzie, jeśli nie zrobię tego, o co prosi. Martwię się".

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Czekamy na historie pod adresem: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Znamy się już długo

Znam mojego narzeczonego już naprawdę długo, ale wcześniej był tylko moim przyjacielem. Jesteśmy razem od 14 miesięcy i uważam, że to też całkiem długi okres czasu. Partner oświadczył mi się kilka tygodni temu, więc już mogę nazywać go narzeczonym. Jednak on zna całą moją rodzinę, wszystkich przyjaciół. Bywamy u nich regularnie, a oni u nas. Za to ja wciąż nie poznałam nikogo z jego bliskich.

Reklama

Zależy mi, by poznać jego rodzinę. Zobaczyć jak wyglądają relacje między nimi. Ja nie jestem nawet obecna przy rozmowach partnera z matką, a kiedy mają jakąś imprezę, albo w ogóle chce odwiedzić rodziców, to jedzie sam.

kobieta zajada smutki canva.com

Reklama

Postawił mi warunek

Narzeczony powiedział mi jasno już na samym początku, że pozna mnie z bliskimi w momencie, gdy zrzucę parę kilogramów. Ale ta jego poprzeczka została zawieszona wysoko, bo najpierw była mowa o 10 kilogramach, a teraz już o 15, a ja ledwo co zrzuciłam 3 kilogramy.

Reklama

Nie wiem, czy uda mi się tyle schudnąć. Zwłaszcza że ja tak naprawdę nie potrzebuję tego do szczęścia. Nigdy nie byłam na żadnej diecie, zawsze siebie lubiłam i nie przeszkadzało mi to, jak wyglądałam.

Reklama

A teraz, przez te uwagi narzeczonego, zaczynam mieć problem ze swoim wyglądem i w ogóle z patrzeniem w lustro.

Reklama

Może odwoła ślub

Skoro nie chce zabrać mnie do bliskich, to może nawet odwoła ślub, jeżeli nie schudnę tyle, ile on chce do tego czasu. Ja już nawet to biorę pod uwagę, bo nie wiem, o czym on myśli. No i tak naprawdę, to jest mi przykro. Bo z jednej strony zarzuca mnie codziennie miłymi słowami i mówi, że mnie kocha, a z drugiej to wygląda tak, jakby się mnie wstydził.

Ukrywa mnie przed światem. Przed swoim światem, bo mój jest dla nas otwarty. Moja rodzina go zna, przyjaciele też, tak jak wspomniałam, widujemy się z nimi regularnie. Chciałabym, żeby tak samo było u niego.

Malwina

Źródło: www.instagram.com/100_kg_lzejsza/
Reklama
Reklama