"Gdy byłam dzieckiem, to z utęsknieniem czekałam na rozpoczęcie wakacji, a później dwa miesiące mijały w okamgnieniu. Teraz kiedy sama jestem mamą, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Na co dzień nie pracuję, bo mąż dobrze zarabia, więc ja zajmuję się domem. Już przywykłam do ciszy i spokoju, kiedy dzieci są w szkole. A teraz, podczas wakacji, co chwilę marudzą, że im się nudzi. Nawet w spokoju serialu nie mogę obejrzeć".
Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Czekamy na historie pod adresem: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.
Wakacje to koszmar
Muszę przyznać, że wakacje są dla mnie bardzo uciążliwe. Kiedyś, gdy byłam dzieckiem, wprost uwielbiałam ten czas. A teraz już nie mogę się doczekać, aż miną, ponieważ mam własne dzieci i jest mi z nimi bardzo trudno. Mąż sporo pracuje. Każdego dnia sporo go nie ma, więc dom jest na mojej głowie. Sprzątam oraz gotuję, oczywiście też zajmuję się dziećmi. Kiedy chodzą do szkoły, to wożę ich do placówki, a później na dodatkowe zajęcia. Mam pełne ręce roboty, więc nie ma opcji, żebym pracowała gdzieś na etacie. Poza tym mąż sporo zarabia, więc po prostu nie ma takiej potrzeby. A teraz w wakacje dzieci ciągle siedzą mi na głowie i nie mam nawet chwili dla siebie.

Niech już się kończą
Niech te wakacje się już skończą. Dzieci ciągle się nudzą i chcą, żebym znalazła dla nich jakieś zajęcie. Już brakuje mi pomysłów. Chcą, żebyśmy nieustannie gdzieś wychodzili, a ja nie mam na to czasu. Poza tym też chciałabym mieć chwilę dla siebie, a przy nich nawet nie mogę sobie obejrzeć w spokoju mojego ulubionego serialu. Jest mi z tym bardzo ciężko, ale mąż nie widzi problemu. Uważa, że taka jest rola matki, żeby opiekować się dziećmi. Twierdzi, że skoro mamy na to czas i środki, to powinniśmy im organizować aktywny czas podczas wakacji. A to mnie okropnie męczy.
Następnym razem wyślę dzieci na kilka kolonii
W tym roku dzieci jadą tylko na jedną kolonię i już odliczam czas do tego momentu. Wprost nie mogę się doczekać, aż w końcu zostanę w domu sama ze sobą i będę mogła robić to, co najbardziej lubię. Kolejne wakacje zaplanuję zupełnie inaczej. Zamierzam wysłać dzieci na trzy a nawet cztery kolonie. Tam będą mieli zapewnionych atrakcji bez liku i na pewno nie będzie im się nudzić, a ja będę mogła w spokoju odpocząć. Już nie mogę się doczekać.
Zdesperowana Mama