"Moja rodzina nie chce oddać mi swojego domu. Niedoczekanie. Coś mi się od życia należy"

"Moja rodzina nie chce oddać mi swojego domu. Niedoczekanie. Coś mi się od życia należy"

"Moja rodzina nie chce oddać mi swojego domu. Niedoczekanie. Coś mi się od życia należy"

Canva

"Obecnie mieszkam z rodzicami w mieście. Tak się jednak składa, że poznałam fajnego mężczyznę, z którym weszłam w związek, więc chciałabym, żebyśmy zamieszkali razem. Nie jest to jednak takie łatwe, ponieważ oboje mieszkamy ze swoimi rodzicami. Moja rodzina ma dom na wsi i rodzice chcieli go nam przekazać. Kłopot w tym, że prawo do domu mają też wujkowie, a oni od razu powiedzieli, że chcą mnóstwo pieniędzy i za darmo nie dadzą. Nie ma mowy. Nie powinni narzekać".

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Czekamy na historie pod adresem: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Mamy dom na wsi

Ja i moi rodzice mieszkamy w jednym z dużych miast na wschodzie Polski. Całkiem nieźle się dogadujemy i naprawdę nie mogę im nic zarzucić, bo są spoko i na wszystko mi pozwalają. Wiadomo jednak, że jak się jest już w stałym związku, to człowiek czuje się czasem niezręcznie.

Reklama

Tak się składa, że byłam w różnych relacjach, ale ze dwa lata temu poznałam takiego Michała. Michał to fajny chłopak, ale podobnie jak ja, mieszka z rodzicami. Nasze bliskie spotkania były jednak mocno utrudnione, a to wszystko dlatego, że jednak rodzice trochę w pewnych aspektach przeszkadzają. Zapewne wiecie, co mam na myśli.

Pomimo pewnych trudności, nasz związek z Michałem się rozwijał, a ja czułam, że to ten jedyny. Pomyślałam, że moglibyśmy wejść ze swoim związkiem na wyższy poziom i zamieszkać razem.

Reklama

Smutna kobieta w białej koszuli Canva

Reklama

Chciałabym zamieszkać z chłopakiem w domu

Tak się składa, że moi rodzice są współwłaścicielami domu za miastem razem z wujkami. Zasugerowałam rodzicom, że chciałabym zamieszkać w tym domu razem z Michałem, a moi rodzice od razu się zgodzili, ale jak zaznaczyli, trzeba porozmawiać z wujkami.

Reklama

Zadzwoniłam więc do wujków i poinformowałam ich, że biorę ten dom, i będę tam mieszkać z chłopakiem. Ciocia mnie wyśmiała, stwierdzając, że nie ma takiej opcji i oni tanio skóry nie sprzedadzą, bo mają klucze, i chcą mnóstwo pieniędzy.

Reklama

Muszę przyznać, że się tego nie spodziewałam. Powinni się ucieszyć, że mogą mi pomóc, a tu wybrzydzają i jeszcze chcą ode mnie pieniędzy.

Od razu się popłakałam i poleciałam do rodziców, żeby powiedzieć im, jak mnie wujkowie potraktowali. Tatuś mnie przytulił i powiedział, że porozmawia z wujkami.

Okazało się jednak, że nic z tego i wujkowie położyli się okoniem, mówiąc, że oni, póki żyją, domu tego nie oddadzą. Muszę ja jednak ten dom jakoś zdobyć, ale na razie jeszcze nie wiem, co i jak zrobić.

Julia

 Mieszkania gwiazd: Maryla Rodowicz mieszka w przepięknej willi. Prawdziwy luksus
Źródło: instagram.com/mary_la_la/
Reklama
Reklama