"Zostałam opiekunką w żłobku. Już wolę wrócić do supermarketu na kasę"

"Zostałam opiekunką w żłobku. Już wolę wrócić do supermarketu na kasę"

"Zostałam opiekunką w żłobku. Już wolę wrócić do supermarketu na kasę"

canva.com

"Przez jakiś czas pracowałam w supermarkecie jako kasjerka. Nie była to praca moich marzeń, dlatego szukałam innych rozwiązań. Uczyłam się, zdobyłam odpowiednie kwalifikacje i zaczęłam pracę w żłobku. Po dwóch miesiącach żałuję tej decyzji. Tylko zmarnowałam czas i mam ochotę wrócić na kasę". 

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Czekamy na historie pod adresem: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Praca w żłobku była moim marzeniem

Uwielbiam dzieci, więc myślałam, że praca w żłobku będzie dla mnie idealnym wyborem. Od jakiegoś czasu szukałam swojego miejsca na ziemi. Rozmyślałam, co będzie dobrym pomysłem i zastanawiałam się nad tym, w którym kierunku pójść. W tym czasie pracowałam w supermarkecie na kasie. Było ciężko, ale przynajmniej wynagrodzenie było godne. W końcu podjęłam decyzję. Zaczęłam się kształcić i zdobywać kwalifikacje, żeby zostać opiekunką w żłobku. Myślałam, że doskonale odnajdę się w tej roli, ponieważ zawsze lubiłam spędzać czas z dziećmi. Nie sądziłam, że w placówce czeka mnie coś takiego.

Reklama

opiekunka bawi się z dziećmi w żłobku canva.com

To był błąd

Podjęcie pracy w żłobku było sporym błędem. Nie byłam gotowa na to, co mnie zastanie w tym miejscu. Dzieci w grupie jest dwadzieścioro, a opiekunek cztery. To oznacza, że każda ma pod sobą średnio piątkę dzieci, a każdego dziecko chce coś zupełnie innego. Musimy ciągle zmieniać pampersy, co przyprawia mnie o zawrót głowy. Dzieci skaczą, krzyczą, są bardzo głośne i ja nie mam na to siły. Mało tego, usypianie dzieci jest dla mnie prawdziwym koszmarem. Zupełnie z tym sobie nie radzę, nie mam cierpliwości, a po ośmiogodzinnej pracy mam ochotę iść spać na resztę dnia. Moje koleżanki po fachu nie mają takich problemów. Świetnie bawią się z dziećmi, po prostu są do tego stworzone.

Reklama

Wolę wrócić do supermarketu

Mam poczucie, że tylko zmarnowałam czas, który mogłam wykorzystać na realizację innych kursów. Teraz rozmyślam nad tym, czy nie zrobić kursu na przedłużanie i stylizację paznokci. To chyba będzie dla mnie lepszy wybór. Szczerze, to mam ochotę zostawić pracę w żłobku i wrócić do supermarketu. Tam również było głośno, ale przynajmniej nie miałam tak ogromnej presji i odpowiedzialności. Czuję, że nie sprawdzam się w roli opiekunki i bardzo podziwiam kobiety, które zajmują się tym na co dzień. Mają po prostu nerwy ze stali, taka jest prawda.

Reklama

Załamana Opiekunka

Reklama

Agata Duda na szczycie NATO. Zaprezentowała się w kreacji z wielką kokardą przy twarzy
Źródło: BRENDAN SMIALOWSKI/AFP/East News
Reklama
Reklama