"Bratowa ciągle stara się przypodobać moim rodzicom. Jej natarczywość nie przyniesie dobrych skutków"

"Bratowa ciągle stara się przypodobać moim rodzicom. Jej natarczywość nie przyniesie dobrych skutków"

"Bratowa ciągle stara się przypodobać moim rodzicom. Jej natarczywość nie przyniesie dobrych skutków"

Canva

"Bratowa, chcąc przypodobać się moim rodzicom, popiera ich niedorzeczne pomysły. Rozumiem, że chce zaskarbić sobie sympatię swoich teściów, ale obawiam się, że ta jej natarczywość nie przyniesie dobrych skutków".

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Czekamy na historie pod adresem: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Mam problem z bratową

Piszę do Was z potrzeby podzielenia się moim problemem, który staje się coraz bardziej uciążliwy. Dotyczy on mojej bratowej, która od dłuższego czasu narzuca się moim rodzicom w sposób, który nie tylko irytuje mnie, ale również budzi pewne obawy. Zdaję sobie sprawę, że jako synowa chce się przypodobać swoim teściom, ale jej nieustanne zabiegi i przyklaskiwanie nawet najgłupszym pomysłom zaczynają mnie poważnie drażnić.

Reklama

Od momentu, gdy mój brat ożenił się z Martą, zauważyłam, że ona robi wszystko, aby zyskać jak najwięcej uznania i sympatii naszych rodziców. Na początku myślałam, że to miłe, że stara się być blisko z teściami, ale z czasem jej zachowanie zaczęło przekraczać granice zdrowego rozsądku.

Bratowa popiera absurdalne pomysły moich rodziców

Rodzice, jak to starsze osoby, czasem mają pomysły, które są dość kontrowersyjne lub po prostu nierozsądne. Marta jednak zawsze jest pierwsza, która je popiera, niezależnie od tego, jak absurdalne by były.

Reklama

Jednym z takich pomysłów było malowanie płotu na różowo. Mama zawsze marzyła o kolorowym ogrodzie, co jest oczywiście zrozumiałe, no ale różowy płot. Kiedy tata wpadł na ten pomysł, pomyślałam, że to tylko żart, ale nie Marta. Od razu stwierdziła, że to wspaniała idea i zaczęła przekonywać mamę, że różowy płot doda uroku naszemu ogrodowi. Na nic zdały się moje próby przekonania ich, że taki kolor będzie wyglądał co najmniej dziwnie. Ostatecznie rodzice, zachwyceni wsparciem Marty, rzeczywiście pomalowali płot na różowo, co wywołało spore zdziwienie sąsiadów i znajomych.

Reklama

Kolejnym przykładem jest instalacja basenu w ogrodzie. Nasze podwórko nie jest duże, a rodzice mają już swoje lata i basen nie wydawał się potrzebny. Kiedy tata wpadł na pomysł, że basen będzie świetnym dodatkiem, Marta od razu stwierdziła, że to fantastyczna idea i że ona pomoże w jego budowie. Mimo że próbowałam ich przekonać, że basen w naszym ogrodzie to zbędny wydatek i kłopot, Marta przekonała rodziców, że basen to inwestycja w zdrowie i rekreację. Efekt: basen, którego nikt nie używa, bo tata ma problemy z kolanami, a mama boi się zimnej wody.

Reklama

Zbliżenie na kozę jedzącą zieleninę. Canva

Reklama

Ostatni absurd to pomysł mamy, by hodować kozy na podwórku, bo mleko kozie jest zdrowe. Marta, zamiast rozważyć, że hodowanie kóz w naszym przypadku jest niepraktyczne, od razu zaczęła przeglądać internet w poszukiwaniu informacji o ich hodowli. Przekonała mamę, że to fantastyczny pomysł, i że kozy będą nie tylko źródłem zdrowego mleka, ale i atrakcją dla gości. Ostatecznie skończyło się na tym, że przez kilka miesięcy mieliśmy kozy, które ciągle uciekały, niszczyły ogród i sprawiały więcej kłopotów niż korzyści. Nikt nie miał też czasu opiekować się nimi, a Marta jakoś się nie kwapiła do tego. Oczywiście na koniec to ja musiałam szukać dla kóz dobrego domu, bo też absolutnie nie mam możliwości się nimi zajmować.

Nie zrozumcie mnie źle, doceniam fakt, że Marta stara się być blisko rodziców, ale jej metody mnie przerażają. Zamiast wspierać zdrowy rozsądek i kierować się dobrem rodziny, Marta robi wszystko, aby zyskać ich aprobatę, niezależnie od tego, jak nierozsądne są jej działania. Czuję, że tracę kontakt z rodzicami, którzy teraz we wszystkim słuchają Marty, a nie mnie. Martwię się, że jej wpływ na nich jest zbyt duży i że jej nieustanne przyklaskiwanie wszystkim pomysłom sprawia, że stają się oni coraz bardziej odcięci od rzeczywistości.

Wiola

Sukienki na wakacje. Największe trendy na lato 2024.
Źródło: instagram.com/outtindia
Reklama
Reklama