Reklama
"Moja żona woli kota niż mnie. On dostaje polędwiczkę, a ja zwykłe parówki"
Opublikowano: Sobota, 22 czerwca 2024, 09:47
"Moja żona woli kota niż mnie. On dostaje polędwiczkę, a ja zwykłe parówki"
6/10
Źródło:
Demotywatory.pl
"Tylko przypomnę, że kiedy w 2001 roku po raz pierwszy została zorganizowana przez Prawo i Sprawiedliwość - bodajże 1 lipca, choć mogę się mylić o jeden dzień - konferencja antykorupcyjna, to natychmiast zaczęła się akcja przeciwko tym oskarżeniom. Natychmiast okazało się, że najbardziej skorumpowanym człowiekiem w Polsce jestem ja. Kiedy przyszło do oświadczeń majątkowych - bo wtedy ich jeszcze nie było - pod groźbą kary więzienia mogłem spokojnie napisać, że mój majątek to stos książek plus kot, który - no - jest bezcenny" - powiedział.
Reklama
"Ja to mam wrażenie, że dla mojej żony znacznie ważniejszy jest jej ukochany kotek niż ja. Ja to mogę chorować, aby kot miał weterynarza, ja to mogę głodować, byle kot miał pełno w miseczce, ja to mogę chodzić brudny, byle kot miał wyczyszczone futerko. Liczy się tylko on - jej kotek mruczek, a mnie krew zalewa. Przecież ona ślub przed ołtarzem ze mną wzięła, a nie z kotem".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Moja żona woli kota niż mnie. On dostaje polędwiczkę, a ja zwykłe parówki"