"Nie stać mnie na prezenty dla narzeczonej. Boję się, że zostawi mnie dla bogatszego"

"Nie stać mnie na prezenty dla narzeczonej. Boję się, że zostawi mnie dla bogatszego"

"Nie stać mnie na prezenty dla narzeczonej. Boję się, że zostawi mnie dla bogatszego"

Canva

"Moja narzeczona to prawdziwy skarb. Chciałbym co chwilę obsypywać ją prezentami, ale mnie nie stać. Ona więcej zarabia i często mi coś kupuje. Boję się, że wkrótce ją stracę, bo zaraz znajdzie się ktoś inny, kto będzie lepiej o nią dbał".

Reklama

Publikujemy list naszego czytelnika. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Prześlij swoją historię na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Miłość od pierwszego wejrzenia

Elizę poznałem zupełnym przypadkiem. Pierwszy raz spotkaliśmy się na gali dobroczynnej, którą sponsorowały nasze firmy. Ja dostałem zaproszenie tylko dlatego, że mój przełożony się rozchorował i nie miał kto iść w jego zastępstwie. A, że nigdy nie byłem na takim wydarzeniu, stwierdziłem, że co mi szkoda. Eliza od razu wpadła mi w oko. Wysoka blondynka o błękitnych oczach i zalotnym uśmiechu. Kiedy nasze oczy się spotkały, nie było już odwrotu. Całkowicie otumaniony podszedłem do niej i się przedstawiłem. Najwidoczniej też się jej spodobałem, bo uśmiechnęła się do mnie i zaproponowała, abyśmy się czegoś napili. Spędziliśmy razem cały wieczór i wymieniliśmy się numerami telefonów. 

Reklama

Kilka dni później znowu się spotkaliśmy. Kiedy zacząłem ją bliżej poznawać, wydała mi się wręcz idealna. Oczywiście nie chodziło tylko o wygląd. Miała wspaniałą osobowość i liczne pasje, którym się oddawała, a mimo uwagi, którą wywoływała u płci przeciwnej, pozostawała zawsze urocza i zawstydzona. Po kilku miesiącach spotkań stwierdziłem, że nie będę dłużej czekał i oświadczyłem się jej. Mimo że nie było mnie na to stać, to potajemnie wziąłem sporą pożyczkę i zabrałem ją na Bahamy, gdzie na plaży, w promieniach zachodzącego słońca wręczyłem jej pierścionek zaręczynowy. Ku mojemu zaskoczeniu, zgodziła się. Byłem w siódmym niebie, przez cały tydzień nosiłem ją na rękach. 

Para na tle zachodzącego słońca Canva

Reklama

Problemy w raju

Teraz jednak im bliżej ślubu, tym gorzej. Eliza przypadkiem dowiedziała się o moich długach i była bardzo niezadowolona. Do tego ostatnio wspomniała, że mógłbym iść po podwyżkę, bo nie stać mnie nawet na kwiaty dla niej. Wszystko przez tę pożyczkę na Bahamy, ale w końcu opłacało się. Mój problem tkwi w tym, że Eliza jest managerem i zarabia dużo więcej ode mnie. Na początku twierdziła, że nie jest to dla niej żaden problem, ale najwidoczniej coś się zmieniło.

Reklama

Jestem przekonany, że gdybym tylko mógł ją obdarowywać prezentami, patrzyłaby na mnie łaskawszym okiem. W końcu wszystkie kobiety uwielbiają być rozpieszczane… Boję się, że zaraz pojawi się jakiś inny facet, bardziej kasiasty ode mnie, i na tym się skończy moja romantyczna bajka z Elizą. A tego bym nie chciał. 

Reklama

Artur

Reklama

5 sposobów na przetrwanie kryzysu w związku. Tak uleczysz swoją relację
Źródło: Canva
Reklama
Reklama