Reklama
"Mój mąż poszedł na grilla najeść się na zapas. Skończyło się grypą pokarmową"
Opublikowano: Czwartek, 20 czerwca 2024, 08:14
"Mój mąż poszedł na grilla najeść się na zapas. Skończyło się grypą pokarmową"
2/8
Źródło:
twitter.com/@rianru
Dowódca Czeczeni Ramzan Kadyrow wezwał kraje nakładające sankcje na Rosję, aby wycofały je do... 31 lutego.
Reklama
"Mój kochany mężulek to jest taki sknerus, jakich mało. On myślał, że pójdzie na grilla i naje się na zapas na cały tydzień. Ja wiem, że to festyn rodzinny i najlepiej smakuje kiełbaska z grilla, bo za darmo, ale już bez przesady. Nie miał żadnych ograniczeń w tym jedzeniu i wyraźnie przesadzał, więc nie dziwię się, że skończyło się aż takim zatruciem pokarmowym. Nawet mi go nie szkoda. Chytrzył, to ma za swoje. Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu tak właśnie się kończy. Jeszcze pewnie złapał jakąś bakterię".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Mój mąż poszedł na grilla najeść się na zapas. Skończyło się grypą pokarmową"