Reklama
"Gdy urodził się mój syn Antoś, zatraciłem się w pracy. Nie poczułem przypływu ojcowskiej miłości"
Opublikowano: Wtorek, 18 czerwca 2024, 19:30
"Gdy urodził się mój syn Antoś, zatraciłem się w pracy. Nie poczułem przypływu ojcowskiej miłości"
7/8
Źródło:
instagram.com/bewellbyjoibisz/
Bez względu na płeć, my nie możemy się doczekać, aby zobaczyć kolejne zdjęcia tej uroczej gromadki! Może już niedługo Krzysztof Ibisz opublikuje zdjęcie z placu zabaw, gdzie bez problemu wmiesza się w tłum bawiących się dzieci?
Reklama
"Na wieść o tym, że moja żona Gosia jest w ciąży, myślałem, że podskoczę z radości, aż do nieba. Ale po porodzie, wszystko się zmieniło. Nie mogłem patrzeć na moje dziecko i żonę. Zatraciłem się kompletnie w pracy, delegacjach. Godzinami zastanawiałem się nad swoimi uczuciami. Tak minęły cztery miesiące. Na szczęście, moja ukochana żona wszystko zrozumiała i cierpliwie czekała. Wstydzę się tego, że nie dałem jej odpowiedniego wsparcie, gdy mnie potrzebowała".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Gdy urodził się mój syn Antoś, zatraciłem się w pracy. Nie poczułem przypływu ojcowskiej miłości"