Reklama
"Córka dała mi ultimatum, albo dom seniora, albo malutki pokój u niej w domu. A ja się nie dałam i wybrałam wolność"
Opublikowano: Piątek, 14 czerwca 2024, 07:00
"Córka dała mi ultimatum, albo dom seniora, albo malutki pokój u niej w domu. A ja się nie dałam i wybrałam wolność"
11/11
Źródło:
instagram.com/katarzyna_burzynska_sychowicz
Reporterka TVP podeszła do swojej wpadki z dystansem i ogłosiła, że "odrodziła się jak feniks z popiołów" oraz przeprosiła widzów za "problemy techniczne".
Reklama
"Moja córeczka zachowała się wobec mnie w okropny sposób. Nie spodziewałam się, że ona tak mnie potraktuje. Rozumiem, że córka chciała zarobić na moim mieszkaniu i zapewnić sobie lepsza przyszłość. Naprawdę wszystko rozumiem, ale to przecież moje mieszkanie i ona nie może stawiać mi ultimatum. Nie zgodziłam się na jej żądanie".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Córka dała mi ultimatum, albo dom seniora, albo malutki pokój u niej w domu. A ja się nie dałam i wybrałam wolność"