"Mam lepsze relacje z teściową, niż z własną matką, ale nie wpływa to na moje życie"

"Mam lepsze relacje z teściową, niż z własną matką, ale nie wpływa to na moje życie"

"Mam lepsze relacje z teściową, niż z własną matką, ale nie wpływa to na moje życie"

canva.com

"Opowieści na temat teściowych to ja się nasłuchałam od groma, ale z żadną z nich nie mogłabym się zgodzić tak na sto procent. Oczywiście bywają różne sytuacje, lecz trzeba pamiętać, że jesteśmy tylko ludźmi. Ja na przykład mam lepsze relacje z teściową, niż z własną matką, ale nie wpływa to na moje życie negatywnie. Mama jest dla mnie ważną osobą, ale nie umiem się przed nią otworzyć tak, jak przed matką mojego męża".

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Prześlij swoją historię na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Idealna relacja z teściową

Zapewne tak, jak większość z was słyszałam wiele historii na temat teściowych, ukazujących je w negatywnym świetle, natomiast prawdopodobnie wiele z was w takich sytuacjach uczestniczyło lub wciąż uczestniczy. Mnie na całe szczęście nie było dane, doświadczyć tego na własnej skórze.

Reklama

Moja teściowa to chodzący skarb i w tym momencie jest dla mnie najbliższą oraz najlepszą przyjaciółką, jaką kiedykolwiek mogłam sobie tylko wymarzyć. Zawsze mogę na nią liczyć, a gdy z czegoś się jej zwierzam, to nigdy nie ocenia, ani nie stara się na siłę rozwiązywać moich problemów, gdy o to nie poproszę.

Od niespełna dziesięciu lat mieszkamy pod jednym dachem (teściowie na dole, a my z mężem na górze), czego się obawiałam, ale przez te wszystkie lata nigdy nie wydarzyło się nic, przez co mogłabym żałować podjęcia takiej, a nie innej decyzji. Mamy osobne wejścia, mamy osobne liczniki na media i nie wchodzimy sobie w drogę, gdy tego nie potrzebujemy. Naprawdę, takiej teściowej życzę wszystkim kobietom, które są jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego.

Reklama

kobieta w średnim wieku w siwych włosach canva.com

Reklama

Skomplikowane relacje z własną matką

Niestety, ale dobra relacja z teściową przyćmiła mi relację z własną matką, dla której nie mam aż tak dużo czasu, a ze względów logistycznych mogę do niej pojechać maksymalnie raz na dwa miesiące. Mieszka na drugim końcu Polski i takie jeżdżenie to też spory wydatek, a wydaje mi się, że lepiej te pieniądze po prostu odłożyć.

Reklama

Przyznam, że mi też jakoś szczególnie nie zależy na tych dobrych relacjach z mamą, ponieważ ona nigdy nie zbliżyła się do bycia moją koleżanką, a co dopiero przyjaciółką, jak teściowa. Ograniczała mnie i pilnowała zarówno gdy byłam dzieckiem/nastolatką, jak i później, kiedy byłam już dorosła.

Reklama

Ta kontrola na każdym kroku przerodziła się w obawę przed mówieniem jej czegokolwiek i tak jest właśnie do dziś. Kiedy dzwonimy do siebie, to nie wdrażam jej w szczegóły naszego życia, bo wiem, że to najzwyczajniej w świecie nie ma żadnego sensu. Sama sobie zapracowała na spadek z podium najważniejszych ludzi w moim życiu, a ja nie mam w związku z tym żadnych wyrzutów sumienia.

R.

Roksana Węgiel pokazała zdjęcie z Mamą sprzed 10 lat! „Jak dwie krople wody! Teraz już wiadomo po kim taka piękna!” Zobacz galerię!
Źródło: instagram.com/roxie_wegiel
Reklama
Reklama