"Myślałam, że mąż tylko sobie żartuję, ale się myliłam. On naprawdę ze mną zerwał"

"Myślałam, że mąż tylko sobie żartuję, ale się myliłam. On naprawdę ze mną zerwał"

"Myślałam, że mąż tylko sobie żartuję, ale się myliłam. On naprawdę ze mną zerwał"

Canva

"Mój mąż nieźle mnie wyrolował. Myślałam, że on się ze mną droczy. Okej, często się kłóciliśmy i mówił, że ze mną zerwie, ale nie spodziewałam się, że on mówi to na serio. A jednak mąż ze mną zerwał, bo w jego ocenie nie sprzątam i brudzę. Nie spodziewałam się, że to jest powód do zerwania".

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Ciągle kłóciliśmy się z mężem

Ja i mąż byliśmy jak ogień i woda. W zasadzie to czasem się zastanawiałam, jak to jest w zasadzie możliwe, że my razem się dogadujemy. Chociaż "dogadujemy" to chyba nie jest najlepsze słowo. Na początku bardzo mocno się w sobie zakochaliśmy. Tak kompletnie bez pamięci i to chyba sprawiło, że różnice charakteru nam aż tak bardzo nie przeszkadzały.

Reklama

Nasza namiętność była tak duża, że wzięliśmy szybki ślub i zamieszkaliśmy razem. Wtedy to jeszcze były piękne dni i niezapomniane noce. Wszystko zmieniło się jednak po roku. Emocje wygasły i zaczęliśmy się bez opamiętania nie miłować, ale kłócić. Strasznie się kłóciliśmy, ale zawsze potem godziliśmy. Mąż wielokrotnie mi mówił, że ma dość i kiedyś autentycznie weźmie ze mną rozwód. Ja jednak cały czas uważałam, że on tylko się tak droczy. Okej, mąż miał do mnie wiecznie pretensje, bo on jest spokojnym pedantem, a ja szaloną laską, która dba o porządek. Szybko okazało się jednak, że mój partner nie żartuje.

Płacząca kobieta Canva

Reklama

Mąż mnie zostawił

W zasadzie to stało się niespodziewanie. Mój mąż znowu się obraził po kłótni ze mną, ale nie sądziłam, że go aż tak wzięło. Tym razem jednak był bardzo niezadowolony. W sumie powód był prozaiczny. Mąż miał ważne spotkanie u nas w domu, a wcześniej był jego wyjazd, więc prosił, żebym trochę ogarnęła. Sam by posprzątał, ale tym razem logistycznie nie byłoby kiedy, więc poprosił mnie, a ja jak to ja - zapomniałam. Nie spodziewałam się jednak, że to będzie miało takie skutki.

Reklama

Mąż przez to, że on i jego klient siedzieli w takim bałaganie, bardzo się zawstydził i ogólnie wszystko poszło nie tak, więc nie dostał tego projektu. Był wściekły i wyszedł. Potem zadzwonił i powiedział, że chce rozwodu.

Reklama

Zaśmiałam się, bo myślałam, że on żartuje. A jednak wziął, spakował wszystko i wyjechał. Nie żartował. Szybko wyszło na jaw, że rzeczywiście złożył pozew o rozwód i mnie zostawił. Nie spodziewałam się, że to tak się skończy. Próbowałam się z nim skontaktować, ale jasno powiedział, że podjął taką decyzję i koniec. Nie wiem, co teraz... Kocham go przecież.

Reklama

Mariola

Źródło: Unsplash
Reklama
Reklama