Reklama
"11 lat po ślubie, a wciąż dzielimy rachunki na pół. Inaczej wyobrażałam sobie wspólne życie"
Czwartek, 23 maja 2024
"11 lat po ślubie, a wciąż dzielimy rachunki na pół. Inaczej wyobrażałam sobie wspólne życie"
8/8
Źródło:
AKPA
"Dobrze, że Conan trzyma nad wszystkim pieczę, bo może nieraz by tak było, że człowiek nie miałby na chleb. Ale moje dziecko jest takie, że pilnuje finansów i jak ja mówię, że gdzieś można zainwestować, to on się zastanawia i pilnuje. Mówi, że w to mogę, a raz jak nie przypilnował, to pieniądze były i... nagle nie ma. On jest pełnomocnikiem mojego konta, wie wszystko co i gdzie" - ujawniła.
Reklama
"Zanim zostałam żoną, to moje wyobrażenia na temat małżeństwa opierały się w głównej mierze na tym, co widziałam w swoim domu rodzinnym. Relacje między moimi rodzicami były wręcz wzorowe i dokładnie to samo pragnęłam odwzorować kiedyś w budowaniu własnej rodziny oraz relacji z partnerem. Niestety na marzeniach się skończyło, bo jesteśmy 11 lat po ślubie, a wciąż dzielimy rachunki na pół. Inaczej wyobrażałam sobie wspólne życie, tym bardziej po kilkunastu latach związku".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "11 lat po ślubie, a wciąż dzielimy rachunki na pół. Inaczej wyobrażałam sobie wspólne życie"