"Mój dziadek jeździ rowerem i zaczepia ludzi. Cała wioska się z nas śmieje"

"Mój dziadek jeździ rowerem i zaczepia ludzi. Cała wioska się z nas śmieje"

"Mój dziadek jeździ rowerem i zaczepia ludzi. Cała wioska się z nas śmieje"

Canva

"Mój dziadek wyraźnie przesadza. Wsiada na ten rower, jeździ po miejscowości i ludzie zaczepia. To mała wieś i się wszyscy z nas śmieją, że dziadek szuka dla siebie kobiety, i to chyba młodszej, bo tylko młodsze kobiety zaczepia, i tak ma ochotę sobie gadać" .

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Dziadek pogubił się po śmierci naszej babci

Mój dziadek to naprawdę dobry mężczyzna, który serce ma na dłoni. A jednak ma też pewne wady. Przede wszystkim chodzi o to, że dziadek trochę się zmienił po śmierci babci.

Reklama

To ona dawała mu cel życia. To ją kochał najbardziej i to ona najbardziej się dla niego liczyła. Wydawało mi się, że dziadek i babcia zawsze będą razem. A nawet, jeśli razem nie będą, to i tak to babcia dłużej będzie żyła. Zawsze wydawało mi się, że bez niej dziadek sobie w życiu nie poradzi. Zawsze to ona umiała nim kierować i tylko jej się słuchał.

To znaczy, nas też dobrze traktował, fajnie się dogadywaliśmy, ale i tak "najważniejsze było zdanie babci". Co by się nie działo, dziadek babci się słuchał i absolutnie podporządkowywał.

Reklama

A jednak babcia zmarła, a po jej śmierci dziadek najpierw nie chciał wychodzić z domu, był w sobie niesamowicie zamknięty, a potem odwrotnie. Zaczął ciągle wychodzić z domu, ale to nie wszystko.

Reklama

Starszy mężczyzna jedzie na rowerze Canva

Reklama

Dziadek zaczepia ludzi

Dziadek umiłował sobie jeżdżenie na rowerze i podjeżdżanie do przechodniów i zaczepianie ich na rozmowę. Jeszcze na początek ludzie z nim rozmawiali, ale teraz, to już każdy tylko zobaczy cień jego roweru, to natychmiast skręca w boczną uliczkę, żeby tylko z nim nie gadać. Cała wieś się śmieje, że to ten jedzie, co zagaduje, bo chyba szuka kobiety.

Reklama

No właśnie najgorsze jest to, że on zagaduje do młodych dziewczyn, bo uważa, że "z takimi mu się najlepiej rozmawia". Normalnie wszyscy się nie dość, że z niego śmieją, to jeszcze i śmieją się ze mnie w szkole w liceum i obstawiają, kogo dzisiaj Pan Stanisław zaczepi i na kogo zagnie parol.

Już próbowałam z nim porozmawiać na ten temat i poprosić o to, żeby nie zaczepiał ludzi, ale on tylko mi odpowiedział, że będzie zaczepiał, bo tyle ma radości w życiu. Jak mogę mu przemówić do rozsądku? Przecież dziadek się kompromituje... Proszę o radę.

Alicja

Źródło: Instagram.com/michalmarszal
Reklama
Reklama