Matka dowiedziała się, że jej syn po godzinach występuje na scenie jako drag queen

Matka dowiedziała się, że jej syn po godzinach występuje na scenie jako drag queen

Matka dowiedziała się, że jej syn po godzinach występuje na scenie jako drag queen

Canva

"Mój syn na co dzień jest dobrym człowiekiem, który zachowuje się bardzo spokojnie, jest inteligenty i dobrze wychowany. Ma pracę, ma żonę i dziecko. Wydawać by się mogło, że to normalny człowiek, a jednak ostatnio dowiedziałam się, że mój kochany syn skrywa straszną tajemnicę. Takiego czegoś to ja się nie spodziewałam. Jestem w szoku, że syn robi takie rzeczy po godzinach. Nie mogę się kompletnie pozbierać".

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Wydawało mi się, że syn jest dobrym człowiekiem

Mój syn jest przedstawicielem dużej międzynarodowej korporacji. W swojej pracy bardzo dobrze się sprawdza i osiąga same sukcesy. Syn jest człowiekiem sukcesu i byłam z niego dumna, że w tej Warszawie ma takie sukcesy.

Reklama

Mój syn ma dom, żonę i dziecko. Piękną relację tworzy z Magdaleną. Bardzo dobrze się razem dogadują i naprawdę tworzą świetny związek.

No ja czasem ich odwiedzałam i byłam bardzo zadowolona z tego, że jest im tak dobrze, potrafią znaleźć wspólny język i praktycznie się nie kłócą. Wydawało mi się więc, że syn jest normalny. Kiedyś przecież chodziliśmy do Kościoła i żyliśmy po Bożemu. Wydawało mi się, że on dobrze żyje i zgodnie z przykazaniami. No właśnie wydawało mi się... Niestety się myliłam...

Reklama

Mężczyzna w kolorowym kobiecym ubraniu Canva

Reklama

Mój syn robi okropne rzeczy

Tak właściwie o tej sprawie dowiedziałam się zupełnie przypadkiem. To było tak, że jakaś koleżanka powiedziała mi, że jej córka widziała mojego syna na jakimś spektaklu i on udawał drag queen. Nie wiedziałam nawet, co to jest, a jak mi wytłumaczyła, to już kompletnie nie mogłam w to uwierzyć. To nie mogła być prawda. Gdzie mój syn robiłby takie rzeczy. Byłam więc pewna, że to musi być pomyłka.

Reklama

Ta sprawa nie dawała mi jednak spokoju. W pewnym momencie koleżanka powiedziała mi, że ten człowiek występuje pod pseudonimem w przyszłym tygodniu i żebym przyszła na spektakl i sama się przekonała.

Reklama

Tak więc zrobiłyśmy. Wszedł na scenę tak dziwnie, okropnie ubrany przebrany. Na sobie miał kobiece ubrania, tańczył i zaśpiewał. Chciałam wierzyć, że to nie jest on, ale pomimo przebrania i tego kobiecego przebrania go poznałam.

Szybko uciekłam z tego miejsca. Następnego dnia pojechałam do syna, pytając go, dlaczego.

On powiedział mi, że to jego hobby i to kocha. Nie robi tego dla pieniędzy, ale dlatego, że czuje smak sławy.

Jestem w szoku. Kogo ja wychowałam...

Marzena

Poznaliśmy tajemnicę Adama Małysza. Tylko nikomu o tym nie mówcie! Zobacz galerię!
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama