Reklama
"Żona woli słodkie pieski i nawet nie myśli o bąbelku. Śmieje się z tego, że chcę być ojcem"
Opublikowano: Środa, 24 stycznia 2024, 17:40
"Żona woli słodkie pieski i nawet nie myśli o bąbelku. Śmieje się z tego, że chcę być ojcem"
2/8
Reklama
"Mam 35 lat, a moja Klara - 28 lat. Różni nas kilka lat, ale przyrzekała mi przed ślubem kościelnym, że będziemy mieli dzieci - całą gromadkę, jeśli tego chcę i, że będzie najlepszą mamą! A tu nici z tego, jak widzę! Zamiast śpioszków dla dziecka, nowe sweterki dla Fafika. A ja chciałbym w końcu przytulić dziecko, zobaczyć, jak śpi w nocy i wyjść z nim na spacer po parku. A teraz co? Smycz w dłoń i co najwyżej jogging z psem... Wiem, że przyrzekałem miłość, że będę kochał na dobre i na złe, ale coraz częściej mam ochotę zostawić moją niedojrzałą małżonkę kłamczuszkę..."
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Żona woli słodkie pieski i nawet nie myśli o bąbelku. Śmieje się z tego, że chcę być ojcem"