"Moi rodzice wyjechali na 2 miesiące w podróż po USA i zostawili mnie i 12-letniego brata pod opieką babci. W listopadzie na swojej osiemnastce poznałam chłopaka, który bardzo mi się spodobał. Piotrek ma już 24 lata i jest mega przystojny. Ja też się mu spodobałam i zaprosił mnie na sylwestra do swojego kumpla, który już sam wynajmuje mieszkanie. Ale mam duży problem. Babcia nie chce mnie tam puścić. Już nawet rodziców przekonałam w trakcie wideorozmowy, ale babcia się uparła. Przecież jestem już dorosła, nie ma prawa mi zakazywać. Tak mnie zdenerwowała, że nie odzywam się do niej. I tak pójdę na tego sylwka. Wymyśliłam super plan".
Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.
Na mojej osiemnastce poznałam mega przystojnego Piotrka i chcę z nim chodzić
Chwilowo razem z 12-letnim bratem mieszkam u babci. Rodzice zostawili nas pod jej opieką, bo pojechali na dwa miesiące do USA, żeby zwiedzać. Myślałam, że będzie luz, że łatwo uda mi się urobić starą babcię i że będę mogła robić, co chcę. Ale z nią jest gorzej niż z rodzicami! Traktuje mnie, jakbym była dzieckiem. A ja w listopadzie skończyłam 18 lat, jestem dorosła i tak babcia powinna mnie traktować. A ona ciągle tylko zakazy i zakazy.
Na tę moją osiemnastkę koleżanka przyprowadziła swojego kuzyna. Ciacho jak nie wiem co! Ma 24 lata i ma na imię Piotrek. Od razu wpadliśmy sobie w oko! Co prawda jeszcze nie poprosił mnie o to, żebyśmy byli parą, ale kilka razy spotkaliśmy się w tajemnicy przed babcią. Co najważniejsze, zaprosił mnie do swojego kumpla na imprezę sylwestrową. Super sprawa, bo ten kumpel sam wynajmuje mieszkanie i nikt nam nie siedziałby nad głową!

Babcia nie chce puścić mnie na sylwestra, ale ja mam super plan
Babcia zakazała mi tam pójść. Ostro się z nią pokłóciłam. Pogadałam też z rodzicami i ich udało mi się urobić. Oczywiście trochę pościemniałam i oni zgodzili się, żebym szła na tego sylwka. Nawet powiedzieli babci, żeby mnie puściła, ale ona w kółko swoje!
Kasiu nie puszczę cię ze starszym chłopakiem domieszkania innego, obcego chłopaka na nocne przyjęcie! Nie ważne, że twoi rodzice się zgodzili. Teraz ja za ciebie odpowiadam i masz mnie słuchać. I nieważne też, że skończyłaś 18 lat, dla mnie wciąż jesteś zbyt naiwna, a najważniejsze, że jesteś moją jedyną wnuczką!
Ja jestem naiwna?! Już ja jej pokażę, kto tu jest naiwny! Piotrek wymyślił super plan. W sylwestrową noc mam poczekać, aż babcia zaśnie i mam dać mu znać. Wtedy on podjedzie z kumplem samochodem, zatrzymają się przecznicę od babci domu i przyniosą rozkładaną drabinę! Ha ha! Podstawią ją pod okno od pokoju, w którym śpię i już mnie nie ma! A na drugi dzień już niech się dzieje, co chce. Nie dbam o to, że babcia się zorientuje, że mnie nie ma. Przecież rodzice pozwolili mi pójść na sylwestra!
Kaśka