"Już drżę na myśl o świętach. Babcia znów będzie życzyć mi tego samego. Powinnam wyznać jej prawdę?"

"Już drżę na myśl o świętach. Babcia znów będzie życzyć mi tego samego. Powinnam wyznać jej prawdę?"

"Już drżę na myśl o świętach. Babcia znów będzie życzyć mi tego samego. Powinnam wyznać jej prawdę?"

Canva

„Choć dawniej uwielbiałam świąteczną atmosferę i wprost nie mogłam doczekać się Bożego Narodzenia, odkąd wzięłam ślub, stałam się prawdziwym Grinchem. Winna jest temu moja ukochana babcia, która od tamtej pory, każdego roku, życzy mi tego samego. Zastanawiam się, czy powinnam wyznać jej prawdę? Z drugiej strony wiem, że ostatnio podupadła mocno na zdrowiu i nie chcę dokładać cegiełki do jej złego samopoczucia. Biję się z myślami, a czasu zostało coraz mniej...”

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu. 

Dawniej uwielbiałam święta

Jeszcze niedawno uwielbiałam świąteczną atmosferę i wprost nie mogłam doczekać się Bożego Narodzenia. Gwar przy suto zastawionym stole, radość ze wspólnie spędzanego czasu i życzliwe słowa od najbliższych zawsze wprawiały mnie w doskonały nastrój.

Reklama

Jednak odkąd wzięłam ślub, stałam się prawdziwym Grinchem. Początkowo nie dopuszczałam do siebie nawet takiej myśli, ale z roku na rok, coraz mniej wyczekiwałam świąt i coraz gorzej czułam się na samą myśl o nadchodzącym grudniu. Teraz ich nienawidzę. Winna jest temu moja ukochana babcia, która od tamtej pory, każdego roku, życzy mi tego samego.

Zastanawiam się, czy powinnam wyznać jej prawdę? Z drugiej strony wiem, że ostatnio podupadła mocno na zdrowiu i nie chcę dokładać cegiełki do jej złego samopoczucia. Właśnie dlatego piszę ten list, bo mam nadzieję, że otrzymam dobre rady od czytelników, którzy podpowiedzą mi, jak postąpiliby na moim miejscu. Przyjmę każdą wskazówkę, bo  znów biję się z myślami, a czasu zostało coraz mniej...

Reklama

Obrażona kobieta leżąca pod przystrojoną choinką Canva

Reklama

Czy powinnam wyznać babci prawdę?

Pewnie już domyślacie się, że chodzi o powiększenie rodziny. Wierzę, że moja babcia nie ma niczego złego na myśli, kiedy co roku składa mi te same życzenia, życząc też samej sobie, żeby doczekała prawnuków, skoro ja jestem jej jedyną wnuczką.

Reklama

Sama marzę o dzieciach, jednak mój mąż w przeszłości zmagał się z rakiem jądra i od tamtej pory niestety jest bezpłodny. Miałam tego świadomość, gdy ślubowałam mu, że nigdy go nie opuszczę i będę z nim na dobre i na złe. Nie informowałam wcześniej o tym babci, bo, chociaż zawsze życzę jej jak najlepiej, myślałam, że ze względu na swój stan zdrowia nie doczeka nawet naszego ślubu.

Reklama

Teraz żałuję, że trzymałam to w tajemnicy i zastanawiam się, czy dla własnego komfortu psychicznego powinnam szczerze z nią porozmawiać. Boję się jednak, że sama świadomość tak ciężkiej choroby u mojego męża mogłaby ją na tyle zszokować, że babcia miałaby kolejny zawał serca, którego mogłaby już nie przeżyć... Pomocy!

Agnieszka

Britney Spears jest ikoną popkultury. Za swój ogromny sukces zapłaciła wysoką cenę – jej życie prywatne nigdy nie było usłane różami.
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama