"To historia dwóch przyjaciół z podwórka, której ja byłem świadkiem. Imiona tej historii są zmienione, podobnie jak niektóre szczegóły dotyczące dwóch kolegów, których połączyła wielka przyjaźń, a poróżniła miłość. Ktoś powie, że to historia jakich wiele, a ja powiem, że jest jednak na swój sposób wyjątkowa".
Publikujemy list naszego czytelnika. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.
Jacek i Wacek
Jacek i Wacek to dwaj przyjaciele z podwórka. Jacek był grubszy, mężniejszy, większy i rudy, a Wacek długi, wysoki i chudy. Jacek dużo się uczył i ciężko pracował. Wacek natomiast ciągle kombinował. I tak wkroczyli dwaj przyjaciele w świat dorosłości, a kością niezgody był ich spór dotyczący miłości.
Jacek i Wacek chodzili razem do podstawówki, a potem do liceum. Chociaż różnili się od siebie i wyglądem, i charakterem, to łączyła ich wielka braterska przyjaźń. Mówią, że przeciwieństwa się przyciągają i tak też czasem jest też w przyjaźni. Jacek i Wacek byli jak Ying i Yang, jak ogień i woda, jak Karol Krawczyk, i Tadeusz Norek. A jednak coś sprawiło, że pomimo wad, rozumieli się aż tak dobrze.
Wydawało się, że ich przyjaźń twarda jest jak głaz i silniejsza niż Mariusz Pudzianowski. A jednak coś stanęło na ich drodze do przyjaźni. Tym kimś była Helenka.

To ONA stanęła na drodze ich przyjaźni
Takiej sytuacji nie wywróżyłby nawet Wróżbita Krzysztof Jackowski, a jednak ta historia wydarzyła się naprawdę. Jak grom z jasnego nieba na Jacka spadła miłość i to jaka miłość. Jego miłość miała na imię Helenka, miała 178 centymetrów wzrostu, urodę jak top modelka i włosy długie aż do ziemi. Ktoś zapyta, dlaczego tak piękna Halinka zechciała takiego wielkiego i rudego jak Jacek. Otóż Drodzy Państwo, gdy nie wiadomo, o co chodzi, to zawsze chodzi o pieniądze. Jacek dużo się uczył, pracował i sobie zarobił, i tym właśnie do siebie Halinkę przekonał. Niestety, w chwili gdy wziął sobie za żonę Halinkę, przestał się uczyć i zaczął jeszcze więcej pracować, żeby sobie taką kosztowną żonę utrzymać. Wtedy też zaniedbał swojego przyjaciela Wacka.
Wacek był bardzo samotny i zazdrościł swojemu przyjacielowi tak pięknej kobiety jak Halinka i z zawiścią patrzył, jak Jacek wozi się po mieście z taką damą. Wkrótce potem sam miał okazję przypadkiem w warzywniaku poznać Halinkę. Od słowa do słowa zaczęli rozmawiać i Wacek wpadł w oko Halince, i ta zaproponowała mu spotkanie. Wacek miał oporu, bo szkoda mu było Jacka, ale w końcu uległ pięknej Halince. Ulegał też jej na każdym spotkaniu raz w tygodniu przez 8 miesięcy.
Wreszcie Jacek przyłapał swoją Halinkę i Jacka na gorącym uczynku, i się załamał. Skończyło się tak, jak się skończyło. Dwaj przyjaciele z dzieciństwa już na zawsze zostali podzieleni przez KOBIETĘ....
Tajemniczy narrator