"Mój mąż chce kupić... małpę! Uparł się, że marzenia trzeba spełniać"

"Mój mąż chce kupić... małpę! Uparł się, że marzenia trzeba spełniać"

"Mój mąż chce kupić... małpę! Uparł się, że marzenia trzeba spełniać"

Canva

„Psy, koty, myszoskoczki, rybki, a nawet gekony... Ludzie mają różne zwierzęta domowe. Mój mąż jednak poszedł o krok dalej. Stwierdził, że będzie jeszcze bardziej oryginalny i sprezentuje sobie... małpę. Uparł się, że marzenia trzeba spełniać i ma do mnie pretensje, że go nie wspieram. Ma rację?”

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Nietypowe marzenie mojego męża

Jeśli chodzi o zwierzęta domowe, to w różnych domach można spotkać różne okazy. Największą popularnością cieszą się psy i koty, choć równie często spotykane są rybki. Myszoskoczki, chomiki, króliki, a nawet gekony to nic szczególnie egzotycznego. Mój mąż jednak postanowił, że pójdzie o krok dalej i spełni swoje marzenie z dzieciństwa, a mianowicie sprezentuje sobie... małpę.

Reklama

Rozumiem, że Rafał jako dziesięciolatek mógł tego bardzo pragnąć, gdy naoglądał się jakiegoś Ciekawskiego Georga. Ale nie bądźmy śmieszni, on ma przecież 27 lat! Co najgorsze, zapoznał się już z wszystkimi wymaganiami, jakie trzeba spełnić, żeby zgodnie z prawem móc posiadać takie zwierzę w domu.

Mąż zaczął odkładać pieniądze na jej zakup! Wiedzieliście, że kapucynka kosztuje około czterech tysięcy? A gdzie klatka, jedzenie, jakieś zabawki... Jestem załamana! Mieszkamy na wsi, przecież tu w okolicy żaden weterynarz nawet nie specjalizuje się w takich gatunkach.

Reklama

Uśmiechnięta małpka Canva

Reklama

Marzenia trzeba spełniać?

Nie wyobrażam sobie tego! Jakby tego było mało, Rafał uznał, że żeby jego wymarzona małpka miała odpowiednie warunki do życia, musi mieć swój prywatny pokój. Póki co mieszkamy na niewielkim metrażu i mamy do dyspozycji tylko dwa pokoje. Jednak to, zdaniem męża, zupełnie w niczym nie przeszkadza, bo stwierdził, że my możemy spać w salonie i nie musimy posiadać odrębnej sypialni.

Reklama

Już to widzę! Nie wyobrażam sobie spać przed telewizorem z buszującą małpą za ścianą. Przecież ona zdemoluje nasz dom! A co z wyjazdami na wczasy? Teraz już nigdzie nie będziemy jeździć? Nie znam nikogo o zdrowych zmysłach, kto zaopiekowałby się małpą pod naszą nieobecność.

Reklama

Mąż uparł się, że marzenia trzeba spełniać i ma do mnie pretensje, że go nie wspieram. Ma rację? Kibicowałam mu, kiedy remontował stary, zepsuty samochód i włożył w to kupę forsy. Dopingowałam go, gdy rzucił pracę po to, żeby otworzyć swoją firmę, która notabene nie wypaliła... Zawsze go wspieram, ale tym razem to nie na moje nerwy.

Jestem w totalnej rozsypce. Doradźcie, co powinnam zrobić... Przystać na ten szalony pomysł męża? Boję się, że od tego wszystkiego sama dostanę małpiego rozumu!

Weronika

Paznokcie ze zwierzęcym wzorem. Ten wyjątkowy wzór to hit jesieni 2023! [DUŻO ZDJĘĆ]
Źródło: instagram.com/nailsbestnails/
Reklama
Reklama