"Siostra byłego męża została chrzestną mojej córki. Jest moją najlepszą przyjaciółką"

"Siostra byłego męża została chrzestną mojej córki. Jest moją najlepszą przyjaciółką"

"Siostra byłego męża została chrzestną mojej córki. Jest moją najlepszą przyjaciółką"

canva.com

Małżeństwo z Sylwestrem było jednym z najgorszych doświadczeń w moim życiu. Źle wspominam niemalże każdy dzień z nim, ale muszę być wdzięczna za to, że mogłam poznać jego rodziców i siostrę. Gdyby nie oni, byłoby mi naprawdę ciężko w życiu.

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Małżeństwo nie wyszło, ale zyskałam rodzinę

Z Sylwestrem pobrałam się dosłownie po kilkunastu tygodniach znajomości. Dałam się nabrać na to, że Sylwek był bardzo we mnie zakochany i szalał na moim punkcie, co okazało się jedynie przykrywaniem wyrzutów sumienia, gdy raz po razie zdradzał mnie w czasie weekendowych imprez.

O tym wszystkim dowiedziałam się przypadkiem już po ślubie i stwierdziłam, że dłużej więcej nie dam rady znieść tego wszystkiego. Miałam dość cichych dni, zdrad i odsuwania mnie i ubliżania mi. Nie miałam zamiaru uczestniczyć w związku, w którym nie ma miejsca na lojalność i szacunek, a to są dwie najważniejsze rzeczy, które biorę pod uwagę w jakiejkolwiek relacji, niekoniecznie tej romantycznej.

niemowlę ubrane na biało w objęciach mężczyzny w garniturze a obok kobieta ubrana na beżowo canva.com

Reklama

Chciałam mieć męża, zyskałam przyjaciółkę

Mój mąż przez niemalże cały czas trwania naszego związku zdradzał mnie regularnie i wmawiał mi, że zostaje dłużej w pracy, a wtedy spotykał się po prostu z innymi kobietami. Gdy przypadkiem znalazłam na czacie jego rozmowę z jakąś dziewczyną, serce mi stanęło i jedyne, na co mnie było stać, to po prostu spakować się i wyjść z naszego mieszkania. To był ostatni raz, gdy widziałam Sylwka i więcej nie miałam ochoty nawet na niego patrzeć.

Byłam przekonana, że jego rodzice odwrócą się ode mnie i tak samo zresztą jego siostra. Prawda okazała się zupełnie inna i Maria i Wiesław oraz Marzena są jednymi z najważniejszych osób w moim życiu. Moi rodzice już nie żyją, dlatego znalazłam oparcie w rodzicach byłego męża, mimo że z nim nie mam żadnego kontaktu.

Z siostrą Sylwka zaprzyjaźniłam się po tym gdy jej brat mnie zostawił. Ta przyjaźń trwa do dziś, a siostra mojego byłego męża jest nawet chrzestną mojego dziecka ze związku z nowym partnerem. Do tego Marzena jest moją najlepszą przyjaciółką i nie wyobrażam sobie, że mogłabym wybrać kogoś innego na bycie matką chrzestną Zuzi. Marzena była przy mnie, gdy przeżywałam rozwód i zakochiwałam się drugi raz, a także gdy Walczyłam o dziecko w ciąży. Jest bardzo dobrą przyjaciółką i jestem przekonana, że ona myśli o mnie tak samo.

Kasia

Źródło: mamasuncut.com/st-nicholas-church-house-renovation
Reklama
Reklama