"Marysia oddałaby wszystko dla wnuków. Nie widzi, że czyhają na jej mieszkanie"

"Marysia oddałaby wszystko dla wnuków. Nie widzi, że czyhają na jej mieszkanie"

"Marysia oddałaby wszystko dla wnuków. Nie widzi, że czyhają na jej mieszkanie"

canva.com

"Ach ta nasza Marysia... To moja wieloletnia przyjaciółka i sąsiadka. Mieszkamy drzwi w drzwi. Jest strasznie naiwna. Nie widzi tego, że wnuczęta odwiedzają ją tylko po to, żeby wziąć od niej pieniądze. Ona chętnie się z nimi wszystkim dzieli. Najgorsze jest jednak to, że już namawiają ją na to, aby przepisała na nich mieszkanie". 

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Marysia kocha swoje wnuki

Marysia zrobiłaby wszystko dla swoich dzieci i wnuków. To naprawdę oddana, bardzo emocjonalna i kochana kobieta. Dba o ognisko domowe i zawsze jest otwarta na spełnianie potrzeb swoich najbliższych. To moja ukochana przyjaciółka, a zarazem sąsiadka. Mieszkamy obok siebie, praktycznie drzwi w drzwi. Zawsze się wspierałyśmy i było nam z tym dobrze.

Reklama

Od dłuższego czasu obserwuje, co dzieje się z Marysią i jej wnukami. To bardzo przykry widok, praktycznie nie do zniesienia. Ona by wszystko im oddała, a oni tak ją lekceważą. Nie potrafię tego zrozumieć. Przychodzą do niej tylko wtedy, gdy wiedzą, że dostała emeryturę. Wydębią od niej kasę i później sobie idą.

zbliżenie na twarz seniorki w okularach canva.com

Reklama

Oni czyhają na jej majątek

Dobrze wiem, że wszyscy czyhają na jej majątek. Zależy im tylko na tym, aby otrzymać po niej mieszkanie. Już ja podgadują. Chcieliby, żeby przepisała im mieszkanie. Wnuczęta przekrzykują się jeden przez drugiego. Okropnie się na to patrzy, bo Marysia jeszcze żyje, a oni chcą ją położyć do grobu za życia. Fatalna sytuacja. Kompletnie tego nie rozumiem. Przecież to była taka kochająca się rodzina i co się z nimi stało? Najgorsze jest jednak to, że Marysia w ogóle tego nie widzi. Jej zdaniem nie dzieje się nic złego, a jej najbliżsi się o nią troszczą.

Reklama

Nic nie można jej powiedzieć

Smutno mi, że obecnie przyjaciółce nic nie mogę powiedzieć. Jej życie kiepsko wygląda, bliscy ją oszukują i czyhają na jej majątek, a kiedy ja o tym jej napomknęłam, to ona powiedziała, że sobie coś wymyślam i mam dać spokój, bo to kłamstwa. Dlaczego ona jest taka naiwna? Próbowałam już na wszystkie sposoby jej uświadomić powagę sytuacji, a ona cały czas przyjmuje wnuczęta i jeszcze cieszy się, kiedy może im dać jakieś pieniądze. Dla mnie to jest niepojęte.

Reklama

Zmartwiona Sąsiadka 

Reklama

Tomasz Oświeciński pozuje z nastoletnią córką. Fan grzmi: "Dziewczynka wygląda strasznie". Zobacz zdjęcia!
Źródło: instagram.com/majcia_oswiecinska_official
Reklama
Reklama