Reklama
"Stawałam na głowie, żeby była szczęśliwa. A ona tak mi się odpłaciła"
Opublikowano: Poniedziałek, 25 września 2023, 17:00
"Stawałam na głowie, żeby była szczęśliwa. A ona tak mi się odpłaciła"
10/11
Źródło:
AKPA
"Sporo razem jeździmy zawodowo po całej Polsce. Proszę sobie wyobrazić, że czasem ja już nie mam siły, a on wciąż ją ma. Ja zmęczona siedzę wśród publiczności, a on przez dwie godziny gra monodram. Mimo że jestem trochę młodsza od Andrzeja, nie wytrzymuję jego tempa. Nie wytrzymuję też ilości bodźców. Bywa, że mam potrzebę zamknięcia się w kompletnej samotności. Nasz dom nad morzem daje mi tę szansę, jest otoczony zielenią i mogę tam nic nie robić, tylko być" - mówiła.
Reklama
"Nie chciałam zabierać jej ojca. I właśnie ta myśl trzymała mnie przy człowieku, który nie traktował mnie dobrze. Dla córki był zawsze w porządku, nigdy nie odczuła od niego żadnych złych emocji. Nie kłóciliśmy się przy niej. To tylko ja byłam dla niego niewystarczająca. W pewnym momencie nie mogłam już tego znieść. Przestałam się szanować, nie mogłam patrzeć na siebie w lustrze. Musiałam coś zrobić i jedynym sposobem na lepsze życie było odejście od partnera. Wiedziałam, że córka to przeżyje, ale ja stawałam na głowie, żeby było jej ze mną dobrze. Za co ona tak mi się odpłaciła".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Stawałam na głowie, żeby była szczęśliwa. A ona tak mi się odpłaciła"