Reklama
"Zabrałem syna do sklepu, a on rzucał się na podłogę. Jak moja żona go wychowuje?"
Opublikowano: Poniedziałek, 25 września 2023, 16:00
"Zabrałem syna do sklepu, a on rzucał się na podłogę. Jak moja żona go wychowuje?"
12/14
Reklama
"To nie ja spędzam z moim synem całe dnie. Moja żona opiekuje się nim od urodzenia, bo ja jestem w domu gościem. Sama chodzi z nim na zakupy i robi z nim dosłownie wszystko, więc to jej zasługa, że młody zachowuje się tak, a nie inaczej. Zabrałem go ze sobą do sklepu pierwszy raz w życiu i chyba naprawdę ostatni. Przecież on zrobił mi taki wstyd, że myślałem, że zapadnę się pod ziemię. A to wszystko przez to, że nie chciałem mu kupić kolejnego autka, bo ma już dziesiątki innych".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Zabrałem syna do sklepu, a on rzucał się na podłogę. Jak moja żona go wychowuje?"