„Mąż i kochający tatuś, ale tylko na papierze. Wasi mężowie też się tak zachowują?”

„Mąż i kochający tatuś, ale tylko na papierze. Wasi mężowie też się tak zachowują?”

„Mąż i kochający tatuś, ale tylko na papierze. Wasi mężowie też się tak zachowują?”

canva.com

„Jakiś czas temu oglądałam w telewizji reportaż o samotnych matkach, które bez niczyjej pomocy muszą stawić czoła wielu problemom życia codziennego i przy tym poświecić sto procent uwagi swoim pociechom. Wtedy też uświadomiłam sobie, że przecież ja żyję prawie tak samo, choć ojciec moich dzieci śpi właśnie obok mnie. Niestety ten facet to mąż i kochający tatuś, ale tylko na papierze. Wasi mężowie też się tak zachowują?”

Reklama

*Publikujemy list naszej czytelniczki.

To miała być rodzina, jak z obrazka

Ponad dziesięć lat temu Darek był dla mnie mężczyzną idealnym, no bo przecież w innym wypadku nie zdecydowałabym się na założenie z nim rodziny. Niestety miłość i szalejące hormony robią swoje, przez co człowiek zostaje całkowicie odcięty od rzeczywistości. Faceci też doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak to spożytkować na swoją korzyść i ukryć przed nami te mnie atrakcyjne cechy charakteru.

Reklama

Koniec końców nikt do niczego mnie nie zmuszał i oświadczyny przyjęłam, założyłam biały welon, stanęłam przed ołtarzem, a następnie urodziłam dwójkę dzieciaków, które są całym moich światem i jestem z nich niesamowicie dumna. To właśnie dla nich z uśmiechem na ustach rozpoczynam każdy dzień i mam energię, żeby przetrwać go na pełnych obrotach.

Byłam niezmiernie ciekawa, czy mój mąż ma tak samo, ale nawet nie muszę go o to pytać. Jego zachowanie w zupełności mi wystarcza. Schemat, w którym obecnie funkcjonujemy, bardziej przypomina rodzinę 1+3, niż 2+2. Wszystko jest na mojej głowie i chyba nigdy nie usłyszałam od niego pytania, jak sobie radzę.

Reklama

mężczyzna w białym podkoszulku siedzący na fotelu z pilotem do telewizora w ręku canva.com

Reklama

Mąż traktuje dom, jak hotel – poruszające wyznanie zdesperowanej kobiety

Darek totalnie wycofał się zarówno z mojego życia, jak i życia naszych dzieci. Najwidoczniej uważa, że chodzenie do pracy jest jego jedynym obowiązkiem, jako głowy rodziny. Wobec tego nasze mieszkanie to najlepszy hotel robotniczy na świecie, bo w nim jest zawsze ugotowane, posprzątane, wyprane i wyprasowane, a jakby tego było mało, nie ma w nim pokoi wieloosobowych.

Reklama

Codziennie przed swoją pracą odwożę dzieciaki do szkoły i również je odbieram. Wracamy do domu i siadamy do wspólnego odrabiania lekcji, co bywa czasem niesamowicie emocjonujące, lecz w tym negatywnym sensie. Krystian i Oskar mają w sobie dużo temperamentu, ale to ewidentnie po mnie... Po lekcjach biorę się za domowe obowiązku, bo nie lubię żyć w syfie i przygotowuję obiad na kolejny dzień.

Reklama

Gdy panicz wraca z pracy, to jedyne, co go interesuje to nałożenie sobie jedzenia i kanapa, bo po pracy zasłużył na odpoczynek, który ja będę miała dopiero za kilka godzin, gdy położę się do łóżka. Schemat znany? Czekam na opinie wszystkich żon, których mężowie są tłem zarówno w roli męża, jak i ojca.

Judyta

Joanna Krupa dziękuje swojej mamie! Modelka pokazała kilka zaskakujących zdjęć Zobacz galerię!
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama