"Dostałam zaproszenie na wesele, ale idę tylko na poprawiny. Powinnam dać prezent?"

"Dostałam zaproszenie na wesele, ale idę tylko na poprawiny. Powinnam dać prezent?"

"Dostałam zaproszenie na wesele, ale idę tylko na poprawiny. Powinnam dać prezent?"

canva.com

"Za miesiąc odbędzie się ślub i wesele mojej bliskiej kuzynki. To niezbyt dobry finansowo czas dla mnie, bo dzieciaki idą do szkoły i trzeba kupić im wyprawki, a to wszystko takie drogie, że aż strach o tym myśleć. A na wesele to trzeba iść z konkretnym prezentem. Powiedziałam, że zjawię się na uroczystości, ale teraz myślę sobie, że nie przyjdę na samo wesele. Nie powiem nic kuzynce i zjawię się dopiero na drugi dzień, na poprawinach. Wtedy to już chyba nic wielkiego zabierać nie muszę? Myślę, że zrobię bukiet z polnych kwiatów i zaniosę dobrą bombonierkę. Jak bym odmówiła, to by się obraziła. A tak pojawię się, a zaoszczędzę".

Reklama

*Publikujemy list od naszej czytelniczki.

To trudny finansowo czas

Każdy rodzic wie, że wrzesień jest miesiącem naprawdę trudnym finansowo. Moje dzieci chodzą jeszcze do podstawówki i to mnie trochę ratuje, bo podręczniki dostają. Ale już się boję, co to będzie, gdy zacznie się szkoła średnia.

Reklama

No w każdym razie nadchodzi wrzesień, a ja już robię wyprawkowe wyliczenia.

Wychodzi na to, że będziemy musieli mocno zacisnąć pasa, a we wrześniu mam jeszcze ślub i wesele kuzynki. Zaprosiła mnie z całą rodziną no i się zgodziłam, bo to bliska rodzina. Ale teraz myślę sobie, że nie będzie mnie stać na prezent.

Reklama

Szukam rozwiązania

Odmówić już nie wypada, a pewnie nawet gdyby wypadało, to by się na mnie obraziła już na zawsze.

Reklama

No ale to są dla mnie takie koszta, że masakra. Co prawda ubrać się mamy w co. Ja mam tych sukienek w szafie od groma. Mąż też ma coś wyjściowego, a dzieciakom niedawno kupowałam eleganckie ubrania na zakończenie roku szkolnego. Ale przy naszej czwórce to ja bym musiała dać w prezencie pewnie minimum tysiaka.

Reklama

Pomyślałam więc sobie inaczej. Odpuszczę to wesele, bo wtedy przecież wręcza się te najcenniejsze prezenty. Nie powiem oczywiście kuzynce, że planuję tak zrobić, bo by m nie chyba zjadła. Ale pojawię się na drugi dzień.

Reklama

para młoda canva.com

Przyjdziemy na poprawiny

Skorzystam tak samo, bo jedzenia zostanie pewnie mnóstwo z poprzedniego dnia, a ma być też muzyka na żywo. To takie poprawiny na bogato. No ale jednak z okazji poprawin już się przecież wielkich prezentów nie przynosi.

Zrobię jakiś bukiet z polnych kwiatów. Pozrywam coś z ogrodu też. Trochę tam tego mam.

A jako dodatek kupię jakąś bombonierkę z czekoladkami i myślę, że będzie dobrze. Dzieciaczki może narysują jakieś laurki zamiast kartki z życzeniami.

W ten sposób uda mi się sporo zaoszczędzić, a ona nie powinna się obrazić, bo jednak będziemy z nią w tym ważnym czasie.

Nie mogę powiedzieć, że nie przyjdę na wesele, bo poprawinowo też nam talerzyka nie policzy. A skoro jesteśmy zaproszeni, to chcę spróbować tych weselnych pyszności, szczególnie że przyjęcie odbywa się w takim pięknym pałacyku. Tam za talerzyk trzeba zapłacić pewnie z pół tysiaka albo i więcej.

Nie wiem w ogóle, dlaczego ona wybrała wrzesień na termin uroczystości. Przecież dobrze wie, że to trudny czas dla rodziców, a wielu jej gości ma dzieci. Bardzo to z jej strony nieodpowiedzialne, stawiać nas w takiej sytuacji.

Basia

Źródło: .instagram.com/m_rozenek/
Reklama
Reklama