Koleżanka Natalia po winie wyznała czytelniczce, że jej mąż Tomek jest „wart grzechu”, i podrywa go przy każdej okazji

Koleżanka Natalia po winie wyznała czytelniczce, że jej mąż Tomek jest „wart grzechu”, i podrywa go przy każdej okazji

Koleżanka Natalia po winie wyznała czytelniczce, że jej mąż Tomek jest „wart grzechu”, i podrywa go przy każdej okazji

canva.com

"Mój mąż jest naprawdę bardzo przystojny. To mężczyzna na medal. Wysoki, zadbany, wysportowany, regularnie chodzi do fryzjera. Do tego jest również szarmancki i inteligentny, a przy tym także dowcipny. Wiem, że podoba się moim koleżankom, ale jedna przesadza. Zaczęła go podrywać, a jej ostatnie wyznanie to gruba przesada". 

Reklama

*Publikujemy list naszej czytelniczki. 

Mąż podoba się moim koleżankom

Mój mąż to rzeczywiście niezłe ciacho. Sama jestem atrakcyjna, więc dobraliśmy się idealnie. Nie ukrywam, że schlebia mi to, że Tomek podoba się innym dziewczynom. To dla mnie komplement. W końcu wybrał właśnie mnie i żadna inna go nie interesuje. Nie mam kompleksów i nie boję się, że w pewnym momencie mnie zdradzi. Po co miałby to robić, skoro tak świetnie się dogadujemy? To byłoby po prostu głupie z jego strony.

Reklama

dwie koleżanki śmieją się canva.com

Jedna go podrywa

Jedna z moich dobrych koleżanek zaczęła podrywać mojego męża. Zauważyła, że mam dość luźne podejście i nie boję się jego zdrady. Teraz to ewidentnie wykorzystuje. Przy każdym wspólnym spotkaniu prawi mu komplementy i go kokietuje.

Reklama

Na początku się z tego śmiałam, ale to zaczęło się robić coraz bardziej upierdliwe. Ona bardzo przesadza. Nie wiem, co ma w zamiarze, ale na pewno nie są to szczere intencje. Flirtuje z nim, a mój mąż nie wie, jak powinien się zachować. Nie chce jej urazić, ale wyraźnie również ma tego dość.

Reklama

To wyznanie wbiło mnie w fotel

Ostatnio z Natalią spędzałyśmy wieczór przy winie. Ewidentnie wypiła za dużo i rozwiązał się jej język. Zaczęła mówić o tym, że ona to właściwie nie miałaby problemu z tym, żeby zostawić swojego męża albo go po prostu zdradzić, żeby świetnie się bawić. Nawiązała przy tym do mojego Tomka. Powiedziała, że to mężczyzna warty grzechu i bardzo mi zazdrości.

Reklama

Podkreśliła, że wielokrotnie wyobrażała sobie siebie z nim w łóżku i jest ciekawa, jak to z nim jest. Po tym wyznaniu byłam w szoku. Czego oczekiwała? Może liczyła na to, że zaproponuję jej możliwość przespania się z moim mężem? Już sama nie wiem, jak ją traktować.

Reklama

Lubię się z nią spotykać, ale to była gruba przesada. Chyba powinnam rozluźnić nasze kontakty. Boję się, że kiedyś przesadzi i będzie dobierać się do mojego męża. On oczywiście nigdy by mnie nie zdradził, ale po co prowokować tego typu sytuacje?

Wkurzona Żona

Damian Michałowski pokazał umięśnione ciało. Ale z niego ciacho! Zdradził sekret idealnej sylwetki. Zobacz zdjęcia!
Źródło: instagram.com/_damianmichalowski_
Reklama
Reklama