„Syn nie chce chodzić do szkoły. Wymyślił sobie naukę online”

„Syn nie chce chodzić do szkoły. Wymyślił sobie naukę online”

„Syn nie chce chodzić do szkoły. Wymyślił sobie naukę online”

canva.com

"Dokąd zmierza ten świat? Kiedyś normalnie chodziło się do szkoły i nikt nie miał z tym problemu. Teraz nagle młodzież wymyśla jakąś naukę online. Syn twierdzi, że źle czuje się wśród rówieśników i lepiej skupia się w domu. Owszem, ma dobre oceny, ale uważam, że nabywanie umiejętności społecznych jest również ważne. Nie mogę mu na to pozwolić". 

Reklama

*Publikujemy list naszej czytelniczki. 

Syn dobrze się uczy

Miłosz, mój ukochany, jedyny syn, to moje oczko w głowie. Złote dziecko, które od zawsze bardzo szybko się rozwijało. Widać było, że przewyższa intelektem swoich rówieśników. Jest przy tym czuły, troskliwy i bardzo kochający. Niestety, nigdy nie dogadywał się zbyt dobrze z innymi dziećmi.

Reklama

Kiedy poszedł do szkoły, zaczął zdobywać same dobre oceny. Byłam z niego taka dumna. Rozwijał się szybko, błyskawicznie przyswajał materiał, a nawet więcej uczył się w domu, niż powinien. Cieszyłam się, że tak łaknie wiedzy i rozwija przy tym swoją pasję, którą jest matematyka.

znudzone dzieci siedzą przy laptopie canva.com

Reklama

Chce się uczyć online

Teraz mój syn ma już trzynaście lat i nagle sobie wymyślił, że nie będzie już chodzić do tradycyjnej szkoły. Naczytał się o możliwości kontynuowania nauki zdalnie i uważa, że to będzie dla niego najlepsze rozwiązanie. Twierdzi, że w dużej grupie rówieśników nie jest w stanie się skupić, a zależy mu na tym, aby przerobić jak najwięcej materiału w krótkim czasie.

Reklama

Ale przecież szkoła to nie tylko nauka! To znajomości, świetnie spędzony czas, przerwy, nauka życia w społeczeństwie. Jak mogę mu to zrobić? Przecież w przyszłości może przez to być jakimś odludkiem.

Reklama

Nie mogę mu na to pozwolić

Miłosz w pracy też będzie musiał utrzymywać kontakty z innymi ludźmi. Dlatego powinien się tego uczyć już od najmłodszych lat. Uważam, że równomierny rozwój wszystkich kompetencji, w tym także społecznych jest bardzo ważny i na pewno nie powinien rezygnować z tradycyjnej szkoły.

Reklama

Nie mogę mu pozwolić na naukę online, a on cały czas się przy tym upiera. Uważa, że go ograniczam, a on chce jedynie lepiej się uczyć i szybciej przyswajać wiedzę. Jego zdaniem znęcam się nad nim, a on dobrze wie, co jest dla niego najlepsze. Mam wrażenie, że pozjadał wszystkie rozumy i kompletnie nic do niego nie dociera. Mam nadzieję, że nie wyrządzam mu krzywdy moją decyzją. Przecież to dopiero nastolatek, a oni mają różne pomysły!

Zdesperowana Matka 

Aleksandra Kwaśniewska wrzuciła wymowne zdjęcie. Ktoś pisze: "Zwykle to się dzieje, kiedy kobieta nie ma własnych dzieci". Zobacz!
Źródło: instagram.com/aleksandraleksandrowna
Reklama
Reklama