"Kocham mojego męża nad życie. To dlatego dbam o to, żeby ogień w naszym związku nigdy nie zgasł. Postanowiłam, że zrobię dla niego coś wyjątkowego. Nie ukrywam, że niespodzianka miała charakter intymny. Wskoczyłam w nietypowe wdzianko, przygotowałam kolację i czekałam na niego w domu z kieliszkiem wina w ręce. Nie takiej reakcji się jednak spodziewałam".
*Publikujemy list od czytelniczki
Zrobiłam niespodziankę mężowi
Mąż jest dla mnie najważniejszą osobą w całym wszechświecie. Dbam o to, żeby nasz związek kwitł. Staram się jak mogę. Przygotowuję pyszne obiadki, sprzątam, piekę ciasta. Wybieram różne wycieczki, żeby urozmaicić wspólnie spędzany czas. W weekendy nigdy się nie nudzimy.
Oczywiście przy tym dbam również o swój wygląd, bo dobrze wiem o tym, że ma to bardzo duże znaczenie. Chcę podobać się partnerowi. Ogień w związku jest ważny i trzeba go nieustannie podsycać. Tym razem postanowiłam zrobić niespodziankę mojemu ukochanemu. Myślałam, że doceni moje starania oraz pomysł. Cóż... Bardzo się myliłam, a teraz jest mi smutno.

Nie takiej reakcji się spodziewałam
Planowałam to już od dłuższego czasu. Kupiłam na ten dzień specjalne ubranie. To koronkowa bielizna oraz szlafroczek. Miałam nadzieję, że całość przypadnie mu do gustu. Przecież tak bardzo się starałam i dobierałam ubrania zgodnie z preferencjami męża.
Nie takiej reakcji się jednak spodziewałam. Szybko okazało się, że mąż wcale nie ma ochoty na igraszki! Wskoczyłam w ubranko i czekałam na niego z kolacją oraz kieliszkiem wina w dłoni. Kiedy przyszedł z pracy i zobaczył to wszystko, nawet brewka mu nie drgnęła. Powiedział, że chętnie zje posiłek, ale później idzie spać, bo ma za sobą ciężki dzień i po prostu nie ma siły, ani ochoty na tego typu rzeczy.
Jest mi teraz przykro
Mina mi zrzedła. Szybko poszłam się przebrać i nawet nie miałam ochoty usiąść z nim do stołu. Zjadł to, co przygotowałam, poszedł pod prysznic, a później od razu spać. Ale było mi przykro! Przecież ja tak się starałam, przygotowałam dla niego wyjątkową niespodziankę, a on potraktował mnie w ten sposób.
Jak on mógł mi to zrobić? Zawsze daję z siebie wszystko, żeby spełnić jego wszystkie oczekiwania, a on nie potrafi docenić takich drobnych niespodzianek? Już nigdy nic dla niego nie zrobię. Jestem totalnie zniechęcona, a moja samoocena spadła niemal do zera! Dlaczego on mi to zrobił?
Zraniona Żona