Kolejne szkoły decydują się na odważny krok i wprowadzają zakaz stawiania jedynek przez nauczycieli. Na taki krok zdecydowało się już kilka szkół w Polsce. Pomysł chwalą nauczyciele i rodzice. Zadowoleni są też przede wszystkim uczniowie.
Zakaz stawiania jedynek w szkole w Lublinie
Jako pierwsza w Polsce zakaz stawiania jedynek uczniom w liceum wprowadzono w VI Liceum Ogólnokształcącego im. Hugona Kołłątaja. Jak oceniła w wywiadzie dla "Super Expressu" dyrektorka szkoły Marzena Kamińska, brak jedynek w szkole zmienił sposób myślenia uczniów o szkole i zmniejszył negatywne emocje związane z bycia ocenianym.
Z przeprowadzonej wśród młodzieży ankiety oraz na podstawie rozmów z nimi wynika, że zdecydowanie zmniejszył się poziom stresu i lęku.
Wcześniej natomiast uczniowie, gdy dostawali jedynkę, byli zdemotywowani i tym bardziej nie chcieli się uczyć. Brak jedynki natomiast motywował ich do tego, aby podjąć trud i zawalczyć o lepszą ocenę.

Brak jedynek w szkole w Krakowie
W ślad za szkołą w Lublinie podąża Zespół Szkół Zawodowych nr 2, który wprowadza "brak jedynek" od września. Dyrektor ZSZ nr 2 Jacek Sitko w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" celnie stwierdził, że stawianie jedynek przez nauczycieli jest wyrazem tego, że to oni nie potrafią przekazać wiedzy uczniom.
Pomijając skrajne przypadki, kiedy uczeń jest wyjątkowo oporny na wiedzę, nauczyciel, który stawia jedynkę, stawia ją sobie. Ta jedynka jest świadectwem, że nie wytłumaczył, jak należy, nie przekazał wiedzy jak trzeba.
W szkole zamiast jedynki uczniowie będą otrzymywali "X", który będzie oznaczać "jeszcze się tego uczę". Z licznych rozmów mediów z nauczycielami, uczniami i ich rodzicami jasno wynika, że pomysł braku jedynek w szkołach cieszy się ogromną aprobatą.