"Mąż mnie zdradza, ale nawet go rozumiem. Po ślubie strasznie się zaniedbałam"

"Mąż mnie zdradza, ale nawet go rozumiem. Po ślubie strasznie się zaniedbałam"

"Mąż mnie zdradza, ale nawet go rozumiem. Po ślubie strasznie się zaniedbałam"

Midjourney

"Bardziej się cieszę i jestem wdzięczna, że mój mąż zechciał taką kobietę jak ja. Wiem, że teraz notorycznie mnie zdradza, ale z drugiej strony cieszę się, że ze mną jest i mnie nie zostawił".

Reklama

*Publikujemy list naszej czytelniczki.

Jestem wdzięczna, że Michał mnie zechciał

Zakochałam się w Michale jeszcze w liceum. On jednak notorycznie mnie olewał i raczej oglądał się za pięknymi, wysokimi blondynkami. Wiedziałam, że taka prosta dziewczyna ze wsi nie ma szans u takiego żigolaka jak on.

Reklama

Michał od zawsze był skupiony na tym, żeby osiągnąć sukces i już na studia wyjechał do wielkiej Warszawy. Ja w tym czasie znalazłam się zupełnie po drugiej stronie. Gdy on zrobił karierę, ja przejęłam gospodarstwo rolne po rodzicach i całkowicie oddałam się pracy na roli. Nie poszłam na studia, bo nigdy nie czułam się na tyle inteligentna, żeby dać sobie radę na studiach.

Michał w tym czasie skończył studia i szybko założył firmę w wielkim mieście. Niestety, coś poszło nie tak i nagle zbankrutował. Po studiach wrócił do naszej rodzinnej miejscowości — biedny i smutny. Ja go wtedy przygarnęłam. Ja na niego czekałam. Po śmierci rodziców zajmowałam się gospodarstwem, więc przyjęłam go pod swój dach i za zgromadzone oszczędności spłaciłam jego długi. Docenił moje starania i wszedł ze mną w związek. Gdy braliśmy ślub, to bez wątpienia był najszczęśliwszy dzień w moim życiu. Spełniłam swoje największe marzenie. Michał wreszcie był cały mój.

Reklama

Otyła kobieta i przystojny mężczyzna w garniturze Midjounrney

Reklama

Mąż mnie zdradza, ale to dlatego, że się zaniedbałam

Po ślubie przyszedł czas na dzieci. Urodziłam Michałowi syna i widziałam, że bardzo to docenił. To wszystko sprawiło, że jeszcze się do siebie bardziej zbliżyliśmy.

Reklama

Wiem, że Michał się starał i robił jakieś biznesy. Na razie więcej tracił, niż zarabiał, ale byłam o tym przekonana, że jeszcze wyjdziemy na prostą. Przyznam się też szczerze, że z drugiej strony po urodzeniu dziecka trochę się denerwowałam, że mój mąż trwoni pieniądze na te interesy. Nigdy mu tego wprost nie powiedziałam, lecz obawę o jutro zajadałam słodyczami. To pewnie też dlatego tak bardzo przytyłam i gdy mały miał 2-latka już nie wyglądałam, jak wcześniej. Mój mąż patrzył na mnie zupełnie inaczej.

Reklama

Czułam, że coś jest nie tak, a potem dowiedziałam się od koleżanki, że widziała go, jak całował się z inną. Najpierw płakałam, lamentowałam i bardzo rozpaczałam. Przez chwilę myślałam nawet, że może powinnam zakończyć ten związek.

Potem jednak ochłonęłam i trzeźwo na to wszystko spojrzałam. Prawda jest taka, że taką zwykłą, nie zbyt mądrą i jeszcze grubą kobietę z dzieckiem nikt nie zechce.

Minęło już kilka dni. Nie powiedziałam mężowi, że wiem o jego zdradzie, bo rozumiem, że to wszystko moja wina, bo strasznie się zaniedbałam. Z drugiej jednak strony coraz trudniej mi to ukrywać, bo jednak czuję w głębi serca okropny ból.

Marlena

Kobiety jej nienawidzą. Jej mąż jest wysportowany i przystojny, a ona otyła. Zobacz galerię!
Źródło: Instagram.com/aliciamccarvell
Reklama
Reklama