"Boję się pochwalić ciążą. Siostra poroniła i wiem, że moja radość ją bardzo zrani"

"Boję się pochwalić ciążą. Siostra poroniła i wiem, że moja radość ją bardzo zrani"

"Boję się pochwalić ciążą. Siostra poroniła i wiem, że moja radość ją bardzo zrani"

canva.com

"Przeżywam ogromny stres. Od 3 miesięcy ukrywam przed światem ciążę. Moją siostrę spotkała ogromna tragedia, straciła nienarodzone dziecko. Chwilę po tym, ja dowiedziałam się, że jestem w upragnionej ciąży. Oczywiście bardzo się cieszę ze swojego Cudu, choć w tej sytuacji to trudne. Zaczynam drugi trymestr i chciałabym powiedzieć najbliższym. Cały czas czuję się nie w porządku w stosunku do siostry. Wiem, że moja radość będzie jej kolejnym dramatem. Nie wiem, co robić".

Reklama

*Publikujemy list naszej czytelniczki.

Moja siostra poroniła

Moja starsza siostra i ja od zawsze byłyśmy ze sobą dość blisko. Jest między nami kilka lat różnicy, ale jakoś nigdy nie przeszkadzało nam to w przyjaźni. Aśka zawsze była dla mnie wzorem. Oczywiście zdarzały nam się kłótnie, jak to w rodzeństwie, ale zawsze mogłyśmy na siebie liczyć.

Reklama

W szkole średniej to dzięki siostrze miałam fajną paczkę. Ja jakoś nigdy nie potrafiłam zawiązywać znajomości, a ona mnie wciągnęła do swojej grupki i, mimo że byłam trzy lata młodsza, wszyscy mnie zaakceptowali.

Tak było w sumie przez większość życia. To ona próbowała wszystkiego pierwsza, a ja posłusznie brałam z niej przykład. No fakt nie zawsze dobry. Byłyśmy dość zbuntowanymi nastolatkami i rodzice nie mieli z nami lekko, ale trzymałyśmy sztamę i wiele nam wybaczali.

Reklama

W dorosłym życiu też jesteśmy blisko. Nasi mężowie się przyjaźnią. Jeszcze pół roku temu świętowaliśmy radosną nowinę Asi. Po roku starań zaszła w ciążę. Szalałyśmy ze szczęścia i żartowałyśmy, że tym razem też mogłabym się nią zainspirować!

Reklama

Niestety szczęście Asi i szwagra nie trwało długo. W trzecim miesiącu ciąży dostała nagłych skurczy i straciła malutkiego synka. To był cios dla nas wszystkich. Asię to zmiażdżyło. Nigdy jej takiej nie widziałam.

Reklama

ciężarna kobieta w różowej koszuli nocnej leży w łóżku canva.com

Reklama

Boję się powiedzieć siostrze o ciąży

Tydzień po tych tragicznych wydarzeniach okazało się, że jestem w ciąży. W normalnych okolicznościach oszalałabym ze szczęścia, ale wtedy nie potrafiłam się cieszyć. Rozpłakałam się, a mieszanka radości i rozpaczy była dla mnie ogromnym ciężarem.

Gdy powiedziałam mężowi, widziałam, że i on poczuł się rozdarty. Przez pierwsze trzy miesiące byliśmy bardzo ostrożni. Cały czas siedzi w nas dramat siostry. Jej ciąża też przebiegała bez komplikacji, aż do tej tragicznej nocy. Nawet nie wiecie, jak było mi smutno. Tak bardzo potrzebne mi było wsparcie Asi, ale jak mogłabym zachować się tak egoistycznie i prosić ją o pomoc.

Jest mi przykro, jak pomyślę, że moje nienarodzone dziecko nie dostaje od nas radości, na jaką zasługuje. To nie jego wina, że pojawiło się właśnie teraz. Nie potrafię jednak w pełni cieszyć się ciążą.

Jestem przerażona na samą myśl rozmowy z siostrą. Wiem, że moje szczęście zrani ją do granic. Jest cudowną osobą i na pewno pokocha moje maleństwo, ale ta wiadomość będzie dla niej jak sztylet w serce. Nie mogę i nie powinnam dłużej ukrywać swojego stanu. Choć nie zrobiłam tego celowo, jest mi wstyd przed siostrą, że moje szczęście będzie jej kolejnym dramatem.

Rozdarta

 

 

Sylwia Bomba zaskoczyła fanów: "Ja i mój ciążowy brzuszek". Zobacz!
Źródło: www.instagram.com/sylwiabomba/
Reklama
Reklama