Pani Tereska dba o to, żeby dostarczać organizmowi odpowiednią dawkę minerałów, które uzupełnia, stosując dietę kamienną. Od 20 lat, każdego dnia pochłania nawet kilogram cennego kruszcu, a odpowiednią ilość kamieni ma zawsze przy sobie, gdy najdzie ją mały głód.
Pani Teresa uwielbia kamienie
Wiele osób nie wyobraża sobie życia bez kawy, herbaty czy cukru. Różnego rodzaju uzależnienia są na porządku dziennym. Na tym tle bardzo wyróżnia się jednak pani Tereska z Massachusetts w USA. Kobieta w programie TLC "My Strange Addiction" wyznała, że cierpi na nietypowe uzależnienie — uwielbia pałaszować świeże kamienie. Pani Teresa twierdzi, że jest prawdziwą smakoszką i zawsze ma przy sobie kilka malutkich, smakowitych kamieni.
Kobieta twierdzi, że jest w stanie zjeść nawet kilogram kamieni dziennie, ale niestety jej sympatia do kamieni nie wynika z fanaberii żywieniowej, ale z zaburzenia odżywiania.
Nie sądzę, bym była w stanie normalnie funkcjonować każdego dnia, gdybym nie zjadła jakiejś liczby kamieni
Warto zauważyć, że przy pani Teresce powiedzenie "kto do ciebie z kamieniem – ty do niego z chlebem" nabiera zupełnie nowego znaczenia.
Ulubione kamienie to te z granitem
Pani Tereska nie jeden kamień w życiu już próbowała, ale jak sama przyznaje, najbardziej pasują jej te z granitem. Kobieta bardzo ceni również minerały, które smak struktury przełamują ziemią, co jeszcze bardziej wzmaga doznania smakowe. Mieszkanka Massachusetts w USA używa młotka do tego, aby rozdrobnić większe smakołyki na mniejsze kawałki możliwe do połknięcia. Największe kamienie jednak także nadgryza i trzyma w ustach, co pozwala jej poczuć pierwotny smak tych specjałów.
Jem je w domu, oglądając telewizję, w sypialni, podczas jazdy samochodem. Spożywam ich więcej, gdy jestem zdenerwowana lub smutna. To mnie uspokaja i poprawia mi humor
Okazuje się, że schorzenie pani Teresy jest nazwane zespołem Pica i polega na umyślnym spożywaniu substancji nie będących produktami nadającymi się do zjedzenia. Z chorobą boryka się nawet 20 proc. dzieci w USA i wielu dorosłych...