"Przekroczyłam granicę, której nie powinnam. O tej relacji wstydzę mówić się koleżankom"

"Przekroczyłam granicę, której nie powinnam. O tej relacji wstydzę mówić się koleżankom"

"Przekroczyłam granicę, której nie powinnam. O tej relacji wstydzę mówić się koleżankom"

Canva

"Nigdy bym się nie spodziewała, że wdam się w romans z krewnym mojego ojca. Nie planowałam tego, tylko jakoś tak wyszło, że poddałam się ogarniającej nas namiętności. Teraz okazuje się, że to wcale nie jest koniec tej relacji, a ja znalazłam się w beznadziejnej sytuacji bez wyjścia".

Reklama

*Publikujemy list naszej czytelniczki.

Krewny mojego ojca jest bardzo przystojny

Żyjemy w trochę nietypowej rodzinie, takiej hmm patchworkowej rodzinie. Tak to się chyba dzisiaj nazywa. Dokładnie wam to wytłumaczę, bo sama czasem się w tym wszystkim gubię. Ja nazywam się Marysia i mam tatę Krzysztofa i mamę Jadwigę. Moi rodzice rozwiedli się, gdy miałam roczek i od tamtej pory wychowywałam się z mamą i raczej nie miałam dobrego kontaktu z moim ojcem.

Reklama

W tak zwanym międzyczasie moja mama znalazła sobie nowego partnera Jacka, który ma syna z poprzedniego małżeństwa Krystiana, a tata związał się z Krystyną, która ma też córkę — dziecko z poprzedniego małżeństwa — Jolę. Po rozstaniu z moją mamą tata szybko wziął ślub właśnie z Krystyną i ona urodziła mu syna Maćka. Krewnym mojego ojca jest natomiast Kacper, który często go odwiedza i gra z nim w tenisa i to nawet pomimo faktu, że jest w wieku syna mojego ojca.

Między mną a Kacprem różnica wieku jest niewielka. Ja mam 23 lata, a on 21 lat.

Reklama

Przez długi czas mieliśmy z ojcem nikły kontakt, jednak jakoś tak wyszło, że moi rodzice spotkali się kiedyś przypadkiem i postanowili na nowo nawiązać przyjacielską relację i spędzić wspólnie z całą naszą rodziną Święta Bożego Narodzenia. Na święta przyjechał też Kacper.

Reklama

Tam tak naprawdę po raz pierwszy bliżej poznałam Kacpra i bardzo wpadł mi w oko. Świetnie się ze sobą dogadywaliśmy i postanowiliśmy dalej trzymać kontakt. Lubiłam spędzać z nim czas i bardzo podobał mi się wizualnie. Był bardzo dojrzały jak na swój wiek i niesamowicie męski.

Reklama

Mężczyzna i kobieta, którzy trzymają się za ręce Canva

Reklama

Wdałam się w romans z krewnym mojego ojca

Jakoś tak wyszło, że zaprosiłam Kacpra na swoje urodziny. Było dużo osób i niby fajnie się bawiliśmy, ale czegoś mi brakowało. Poszłam do swojego pokoju. Kacper był już wtedy moim przyjacielem. Zobaczył, że mnie nie ma na dole razem ze wszystkimi, więc przyszedł do mojego pokoju. Zaczęliśmy rozmawiać i pić razem alkohol. Pamiętam tylko jego kojące spojrzenie i to, że spędziliśmy razem tamtą noc.

Potem chcieliśmy ograniczać nasz kontakt. Im jednak rzadziej się widywaliśmy, tym większe napięcie między sobą czuliśmy. W końcu jeszcze kilka razy zdarzyło nam się... być ze sobą bliżej.

Pewnego dnia zostaliśmy przyłapani przez moją mamę. Kacper wyszedł z mieszkania i obiecał mojej mamie, że nigdy więcej się nie spotkamy, bo jednak jakby nie patrzeć jesteśmy rodziną.

W tym miejscu jednak ten list się nie kończy, bo wygląda na to, że spóźnia mi się okres i chyba jestem w ciąży.

Co ja narobiłam?! Nie mogę w to uwierzyć... Proszę, doradźcie mi coś. Powiedzcie, jak powinnam rozwiązać ten kłopot. Jak mam zareagować na ten zupełnie nieoczekiwany finał tej relacji? Tylko proszę bez komentarzy typu: Co w rodzinie, to nie zginie...

Marysia

Źródło: Instagram.com/sonya_dobrvlsk
Reklama
Reklama