"Teściowa kupiła Marysi złoty łańcuszek na komunię. Kto teraz daje takie prezenty?!"

"Teściowa kupiła Marysi złoty łańcuszek na komunię. Kto teraz daje takie prezenty?!"

"Teściowa kupiła Marysi złoty łańcuszek na komunię. Kto teraz daje takie prezenty?!"

Zdjęcie ilustracyjne/Canva

"Mam czasami wrażenie, że moja teściowa to po prostu robi nam na złość. Dla Marysi jej zbliżająca się komunia będzie wielkim wydarzeniem. Z mężem postanowiliśmy nie oszczędzać na tym dniu. Zapraszamy całą rodzinę do restauracji na obiad. Jednak oczekujemy od gości odrobiny taktu, więc liczyliśmy z Michałem, że uzgodnią z nami, jaki dać prezent Marysi".

Reklama

Publikujemy list od naszej czytelniczki.

Teraz dzieci szybciej dorastają

Marysia jest już w takim wieku, że sama wie, czego potrzebuje i o czym marzy. Teraz dzieci szybciej dorastają, zabawki już ich tak nie interesują. Z kolei pamiątkowe prezenty typu łańcuszki czy zegarki były trafionym prezentem, ale 20 lat temu. Uważam, że trzeba iść z postępem czasu i wziąć pod uwagę to, co ucieszy dzieci teraz, a nie co cieszyło kilkulatka 20 lat temu.

Marysia marzy o nowym laptopie. Chcieliśmy z mężem kupić jej naprawdę porządny sprzęt, na którym będzie mogła uczyć się języków, ale też wykorzystać go do oglądania filmów czy grania w ulubione gry. Nie jest to mały wydatek, więc liczyliśmy, że zaproszeni na komunię Marysi goście wesprą nas finansowo, zrobimy prezent składkowy i kupimy Marysi jej wymarzonego laptopa.

tył sukienki komunijnej u małej dziewczynki zdjęcie ilustrujące/canva

Reklama

Teraz dzieci szybciej dorastają

W tym tygodniu zadzwoniłam do teściowej, żeby właśnie ją uprzedzić o naszym planie i poprosić, żeby niczego nie kupowała, a po prostu dorzuciła do laptopa, z którego Mania na pewno się ucieszy. Irena była wielce zdziwiona, że w ogóle mam czelność do niej dzwonić i prosić o pieniądze na składkowy prezent. Dodała, że ona już dawno temu kupiła złoty łańcuszek dla wnuczki, który czeka na jej pierwszą komunię. Ponowię pytanie - kto teraz kupuje dziecku biżuterię?

Ten łańcuszek będzie tylko leżał i się kurzył. Nie rozumiem zachowania teściowej i tego, dlaczego nie mogła po prostu zapytać mnie czy Michała, o czym marzy nasza córka. Chyba jej też powinno zależeć na tym, żeby swoim prezentem sprawić radość wnuczce. W ogóle co to za tłumaczenie, że jej dzieci tez dostały łańcuszki na komunię i bardzo się cieszyły. Takim tokiem myślenia, to można odłączyć prąd, bo kiedyś też go nie było i ludzie jakoś żyli.

Natalia

Joanna Moro pokazała rodzinne ujęcia. Jej córeczka rozczuliła do granic możliwości?
Źródło: instagram.com/joannamoro.official
Reklama
Reklama