Czytelnik opisuje, jak zastał rodziców w intymnej sytuacji i jak wpłynęło to na niego po okresie uzależnienia od internetu

Czytelnik opisuje, jak zastał rodziców w intymnej sytuacji i jak wpłynęło to na niego po okresie uzależnienia od internetu

Czytelnik opisuje, jak zastał rodziców w intymnej sytuacji i jak wpłynęło to na niego po okresie uzależnienia od internetu

canva.com

"To się porobiło! Ja czasami nawet myślę sobie, czy to wszystko nie było przez moich rodziców ustawione. W sumie wcale bym się nie zdziwił. Jedno jest jednak pewne! Mam traumę. Wiadomo, że każdy nastolatek interesuje się tematem intymności, ale teraz raczej nikt nie rozmawia o tym  rodzicami. Mamy dostęp do internetu, nie trzeba więc zadawać niewygodnych i wstydliwych pytań. Ja też korzystałem odważnie z możliwości internetu i nawet byłem tym zafascynowany, ale kiedy raz zastałem moich rodziców w sytuacji intymnej, kompletnie mi się odmieniło. Mam traumę! I nie wiem, czy kiedyś mi przejdzie".

Reklama

*publikujemy list od czytelnika

Byłem uzależniony

Chyba trochę różnię się od moich nastoletnich kolegów. Ja dość wcześnie zacząłem się interesować płcią przeciwną, to też bardziej o siebie dbałem.

Reklama

Nie jestem narcyzem, nie robiłem tego dla siebie. Robiłem to po to, żeby podobać się dziewczynom. Celowo piszę w czasie przeszłym, bo to się zmieniło, ale o tym później.

Chyba byłem uzależniony. Nie tylko od internetu, ale również od przeglądania stron dla dorosłych. Moi rodzice nie zakładali mi żadnych blokad, bo mi ufali. Nie przeglądali też mojego telefonu, więc nie do końca mieli kontrolę rodzicielską nad tym, co robię.

Reklama

A ja nałogowo przeglądałem te stronki i w pewnym momencie myślałem tylko o tym.

Reklama

Opuściłem się mocno w nauce, bo szkoda mi było czasu na przerabianie materiału. Poza tym nawet gdy się uczyłem, to szedłem do szkoły tak niewyspany, że kompletnie nie mogłem myśleć.

Reklama

Skończyło się tak, że na koniec roku bylem zagrożony. Nie wybroniłem się z tego. Dostałem jedynkę i musiałem w wakacje poprawiać, żeby przejść do kolejnej klasy.

Reklama

Nie widziałem w tym problemu

Owszem. Było mi wstyd, gdy po raz kolejny tylko ja dostawałem jedynkę. Niektóre rzeczy były tak proste! I ja przecież je rozumiałem. Nie wszystko trzeba było wykuć. Jednak mój mózg nie potrafił sobie z tym poradzić.

Nie przyznałem się nikomu do mojego uzależnienia. Ale w pewnym momencie już sam czułem, że nie mam nad tym kontroli.

Zacząłem żałować, że jednak moi rodzice mnie nie sprawdzali i w pewien sposób pozwolili na to, żebym wsiąkł tak mocno w ten wirtualny świat TYLKO dla dorosłych.

Ja już nawet nie miałem kolegów. Choć na przerwach rozmawiałem z koleżankami i często wpraszałem się do nich niby na wspólną naukę.

Jakiś czas później i zupełnie przypadkiem znalazło się "lekarstwo" na część moich problemów.

smutny nastolatek canva.com

Zastałem rodziców w sytuacji intymnej

Ja tego nie chciałem! To była naprawdę ostatnia rzecz, którą mógłbym chcieć zobaczyć w moim życiu. Ale stało się.

Sam nie wiem, co poczułem, gdy trafiłem na ten widok. Pewne jest jednak, że to przez to kompletnie przestałem interesować się tym tematem.

Do tego stopnia, że jakikolwiek kontakt z dziewczynami wywołuje u mnie obrzydzenie.

Niestety brzydzę się również moich rodziców, a jako że nigdy nie rozmawialiśmy na takie tematy, to jest dla mnie na tyle krępujące, że zwyczajnie nie idę do nich po pomoc, czy po rozmowę.

Niedługo kończę 18 lat. Moi koledzy zaczynają się chwalić, że mają dziewczyny, a ja teraz to chyba najlepiej, żebym został księdzem. Zamknąłem się na temat bliskości i mam traumę. Nie wiem, czy będę w stanie kiedyś się z niej wyleczyć ani co z tym zrobić.

Nie spodziewałem się nawet, że widok moich rodziców może wywołać we mnie takie emocji. Chyba mi się wydawało, że oni już po prostu tego nie robią.

Są też plusy całej tej sytuacji. Znów skupiłem się na nauce i jestem teraz najlepszym uczniem w klasie. Tylko... znów czuję się jak odludek.

Błażej

Źródło: AKPA
Reklama
Reklama