"Od początku wielu znajomych mówiło mi, że moja kotka jest jakaś inna. Jest dzikuską, nie chce wziąć się na ręce, wyrywa się, trudno ją oswoić i wygląda jakoś inaczej — ma duży puszysty ogon, ciemne znamię na łapce i przede wszystkim cętki na łapkach! Czy myślicie, że to może być prawda i w istocie moja koteczka wcale nie jest kotką?"
*Publikujemy list naszej czytelniczki.
Moja kotka jest dzika, ma cętki na łapkach i wygląda jak żbik!
Moją kotkę wzięłam od rodziny mojej znajomej z małej miejscowości na wschodzie Polski pod Białymstokiem. Moja koteczka miała zaledwie 2 miesiące, gdy ją wzięłam, a już wtedy wyglądała na dzikuskę!
Nie chciała się w ogóle oswoić, nie mruczała, gdy ją głaskałam i była bardzo płochliwa — nie chciała dać się wziąć na ręce i od razu się wyrywała i uciekała. Widziałam inne kotki z tego miotu i były zupełnie inne. Wiem od koleżanki, że jej bracia są bardzo potulni.
Jednak moją uwagę zwrócił też jej odmienny wygląd! Lara ma duży puszysty ogon, a takie ogony mają żbiki. Kotka ma ciemny nosek i co ciekawe, ma jedną ciemnobrązową łapkę!
Przede wszystkim jednak ma kropki na łapkach przypominające cętki, zamiast klasycznych dla domowych kotów pręgów.
Czy moja kotka jest żbikiem?
Również inne osoby zwracały mi uwagę, że moja kotka jest jakaś inna. Znajomi pytali mnie, czy kotka jest rasowa, na co się dziwiłam i mówiłam, że to przecież zwykły dachowiec. Koleżanka zwróciła mi uwagę na nietypowy bardzo puszysty ogon kotki i na cętki na łapkach.
Oczywiście zaniosłam ją też do weterynarza. Kotka jest na szczęście zdrowa, jednak również weterynarz pytał, skąd ją mam i nie mógł uwierzyć, że to zwykły dachowiec.

Zaczęłam zgłębiać tę sprawę. Podobno we wschodniej części Polski żyją żbiki. Na jednej ze stron internetowych przeczytałam, że żbiki niestety często krzyżują się z kotkami domowymi, co nie jest dobre, bo sprawia, że żbiki tracą czystość gatunku i dlatego ten gatunek jest zagrożony.
Nagle mnie olśniło! Być może moja Lara to tak naprawdę żbik lub krzyżówka kota ze żbikiem! To wyjaśniałoby, dlaczego jest taka dzika i, dlaczego wygląda inaczej niż zwykłe koty!
Proszę, pomóżcie! Czy to może być prawda, że moja kotka jest w istocie żbikiem? Znaliście kiedyś takie przypadki? A jeśli tak to, jak z nią postępować i jak ją oswoić? Macie może jakieś porady?
W galerii zdjęcia mojej kotki. Faktycznie wygląda jak żbik?
Właścicielka kotki Lary